Poniedziałkowa sesja na warszawskiej giełdzie nie wygenerowała istotnych sygnałów, ani dla kupujących, ani dla sprzedających. Górą byli ci pierwsi, ale ich zwycięstwo było raczej symboliczne. WIG20 zyskał 0,4 proc. Czy jest szansa, że dzisiaj będzie lepiej?

Początek dnia na to niestety nie wskazuje. W pierwszych minutach handlu indeks największych spółek naszego parkietu nie mógł obrać kierunku. Nieznaczną przewagę mieli sprzedający, gdyż 15 minut po rozpoczęciu WIG20 tracił niecałe 0,2 proc.

Mocnym kandydatem na bohatera dzisiejszych notowań jest firma Medicalgorithmics. Na starcie notowań papiery firmy drożały o prawie 40 proc. Wszystko to po wczorajszej informacji, że akcje spółki gotowy jest objąć Rafał Brzoska.

Około 8 proc. rosną dzisiaj akcje XTB. Firma pokazała mocne, wstępne wyniki za III kwartał.

Sporo działo się wczoraj na Wall Street. Świetnie radził sobie Nasdaq, który zyskał 1 proc. Dow Jones urósł 0,2 proc., zaś S&P500 0,5 proc. Gwiazdą tamtejszego rynku była Tesla, której akcje podrożały o ponad 12 proc., a jej kapitalizacja przekroczyła poziom 1 bln USD.

Mieszane nastroje panowały na rynkach azjatyckich. Świetnie radził sobie Nikkei225, który zyskał 1,8 proc. Zdecydowanie gorzej prezentował się Hang Seng czy też Shanghai Composite. Oba te indeksy przed zamknięciem notowań były pod kreską.

Kalendarz makroekonomiczny dzisiaj nie rozpieszcza. To powoduje, że patrząc na rynek przez pryzmat samych indeksów znów może czekać nas stosunkowo spokojny dzień.