Większość europejskich indeksów giełdowych lekko traciła podczas piątkowej sesji, a włoski indeks FTSE MIB spadał wówczas o blisko 1 proc. Na rynkach utrzymywała się nerwowa atmosfera w związku z niedzielnym włoskim referendum konstytucyjnym, które może doprowadzić do upadku rząd Matteo Renziego.
Do zamknięcia tego wydania „Rzeczpospolitej" nie były jeszcze znane oficjalne wyniki głosowania, ale wszystkie sondaże przeprowadzane przed referendum wskazywały, że Włosi odrzucą zmiany w konstytucji proponowane im przez rząd. O ile jednak początek tygodnia przyniósł silną przecenę na włoskiej giełdzie (która szczególnie mocno dotknęła włoskich banków), o tyle straty zostały szybko odrobione, gdyż pojawił się przeciek mówiący, że Europejski Bank Centralny jest gotów po referendum zwiększyć zakupy włoskich obligacji.