Dzięki temu Siemiątkowski stał się miliarderem i trafił do rankingu najbogatszych "Forbesa".

Sebastian Siemiątkowski zadebiutował na liście "Forbesa" na 1444. miejscu, z majątkiem rzędu 2,2 mld dol. Oczywiście, podobnie jak w przypadku niemal wszystkich obecnych w rankingu najbogatszych, tak i w przypadku Siemiątkowskiego gros majątku to udziały w swojej firmie.

Klarna to jeden z liderów płatności w Europie i najdroższy fintech na Starym Kontynencie. Jednym z jej flagowych produktów są odroczone płatności z zerowymi odsetkami - tak zwane "buy now, pay later", czyli "kup teraz, zapłać później". Klarna Współpracuje już z ponad 200 tys. partnerów, w tym H&M, Ikea, Samsung, ASOS, Peloton, Nike czy Aliexpress.

Klarna jest więcej warta niż: Deutsche Bank (ok. 24 mld dol.), UniCredit (ok. 23 mld dol.), czy Commerzbank (ok. 7,6 mld dol). PayPal, jeden z największych konkurentów Klarny, wart jest ponad 306 mld dol. - i przegrywa ze szwedzkim fintechem w niektórych krajach.

Klarna obsługuje ok. 90 mln klientów rocznie w 17 krajach, w tym ok. 11 mln osób w USA. W pierwszej połowie 2020 r. miała przychody rzędu 466 mln dol. (wzrost o 36 proc. rok do roku) i wolumen transakcji szacowany na 22 mld dol. (wzrost o 44 proc. rdr).

Firma nadal jednak ma - m.in. z powodu ogromnych inwestycji, na które pozyskuje kapitał - stratę wysokości 59,8 mln dol. - pisze business Insider Polska.

Sebastian Siemiątkowski założył Klarnę w 2005 r. W rankingu najbogatszych występuje on jako Szwed, chociaż z pochodzenia jest Polakiem. Jak informował polski "Forbes", rodzice Siemiątkowskiego wyemigrowali do Szwecji w latach 80. XX wieku. On sam jednak "nie czuje się ani stuprocentowym Polakiem, choć płynnie mówi po polsku, ani Szwedem, mimo że tam się wychował i zbudował biznes". Jak wspominał w rozmowie z magazynem, po polsku rozmawia tylko z rodziną, a w biznesie preferuje komunikację po angielsku.