Według "The Financial Times" kapitalizacja łączna 500 najdroższych publicznych firm świata wzrosła w ciągu roku o 12 proc. - do 26,2 bln dol.
Zestawienie "FT" Global 500 przynosi kilka ciekawych zmian. Liderem, po roku przerwy, znów jest Exxon Mobil wart 417,17 mld dol., który zdetronizował PetroChina (326,2 mld dol.). Na podium wskoczył z piątego Apple (321,1 mld dol.).
Wart też zerknąć, ilu pracowników zatrudniają liderzy.„Jabłko" niecałe 50 tysięcy, Exxon - 84 tysięcy, a chiński koncern - 553 tysiące.
Kolejne miejsca w dziesiątce przypadły Industrial&Commercial Bank of China, brazylijskiemu Petrobras, wydobywczemu BHP Billiton (Australia/W.Brytania), China Construction Bank, Shell, Chevron i Microsoft.
Koncern Billa Getes'a jest największym przegranym w czołówce. Rok temu był na trzecim miejscu.
W pierwszej dwudziestce najwięcej podrożał Gazprom (awans z 33 miejsca na 15). Rosyjski koncern wart jest 190,8 mld dol. Nie ma też sobie równych w wysokości zysku netto - 31,7 mld dol. Pierwszy na liście największych, Exxon, zarobił na czysto nieco mniej, bo 30,5 mld dol.
Polski rodzynek w zestawieniu to PKO BP. Zajął trzecie miejsce od końca wyceniony na 19,24 mld dol.
Z naszego regionu na liście jest (oprócz PKO BP i Gazpromu) 10 koncernów z Rosji (surowcowe i dwa banki (Sbierbank i VTB).