Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Jacek Leonkiewicz: Fundusz rodzinny nie patrzy tylko na zwrot z inwestycji

Angażujemy się w rozwój naszych spółek. Wspieramy je w wielu obszarach, od sprzedaży, przez strategię, zarządzanie operacyjne po wsparcie prawne – mówi Jacek Leonkiewicz, partner zarządzający w TDJ Equity, gość programu Marcina Piaseckiego.
#RZECZoBIZNESIE: Jacek Leonkiewicz: Fundusz rodzinny nie patrzy tylko na zwrot z inwestycji

Foto: tv.rp.pl

Gość przypomniał, że TDJ jest rodzinną firmą inwestycyjną. - Kupujemy duże projekty inwestycyjne spółki, budujemy długoterminowo wartość i sprzedajemy. Działamy w 5 obszarach inwestycyjnych: fundacja, finanse, venture, nieruchomości i equity - wyliczał Leonkiewicz.

TDJ funkcjonuje od 41 lat i zawsze był firmą inwestycyjną. - Ostatnio jesteśmy mocno kojarzeni z przemysłem ciężkim. Historycznie TDJ funkcjonował w wielu branżach, poczynając od ogrodniczej, żywnościowej, przez przemysł lekki, produkcję butów czy automotive – mówił gość.

- W tym roku ogłosiliśmy nową strategię. Chcemy postawić na nowe branże. Szukamy polskich spółek o istotnej przewadze konkurencyjnej biznesów skalowalnych – dodał.

Leonkiewicz zauważył, że fundusze private equity to ich konkurencja, ale TDJ jest inne. - Jesteśmy firmą rodzinną, działamy w oparciu o określone wartości. Mamy jednego inwestora. Patrzymy na inwestycje w określonym horyzoncie, ale nie jesteśmy nim mocno zdefiniowani. Poza tym jesteśmy aktywnym inwestorem. Angażujemy się w rozwój naszych spółek. Wspieramy je w wielu obszarach, od sprzedaży, przez strategię, zarządzanie operacyjne po wsparcie prawne – tłumaczył.

Reklama
Reklama

- Właściciele rodzinnych biznesów patrzą na nas w inny sposób, niż na fundusze dla których przede wszystkim liczy się zwrot z inwestycji – dodał.

Leonkiewicz przypomniał, że kiedy TDJ przejmowało Famur w 2002 r., miał przychody 80 mln zł. - Zeszły rok zamknęliśmy w okolicach 2 mld zł. W tym czasie Famur stał się liderem na polskim rynku. Równocześnie rozwinęliśmy eksport. Tego szukają właściciele polskich spółek – tłumaczył.

Wyzwania przed polskim biznesem

Gość zauważył, że wszystkie firmy doświadczają wyzwania związanego z kosztami pracy i jej dostępności. - Zasoby ludzkie są ograniczone i nie da się ich łatwo uzupełnić. Nie ma łatwych rozwiązań w tym zakresie – ocenił.

- Nie będziemy już w stanie konkurować z zagranicą kosztami, musimy dać coś więcej, np. technologię, dobry produkt czy markę – dodał.

Leonkiewicz przyznał, że w określonych niszach wiele polskich biznesów działa prężenie i dynamicznie zwiększa obecność w eksporcie. - Wiele spółek rozpoczęło jakiś czas temu wychodzenie z modelu opartego tylko na niskich kosztach – mówił.

- Rozwijając nasze spółki w modelu eksportowym mieliśmy wiele przykładów, gdzie na początku było bardzo ciężko wchodząc na zagraniczny rynek. Dostawaliśmy dostęp do coraz bardziej ambitnych zadań, co sprawia, że spółka się rozwija. Nauka czerpana ze współpracy z podmiotami bardziej wymagającymi, pozwala ją wykorzystać także na rynku polskim – dodał.

Finanse
Reformy podatkowe, walka z korupcją i miliardy dolarów. Nowa umowa Ukrainy z MFW
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Finanse
Niejeden kapelusz CFO na co dzień przywdziewa
Finanse
Rekord w PZU. 6,7 mld zł zysku i najwyższe przychody w historii
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Finanse
Kolejny sukces polskich studentów w ważnym konkursie międzynarodowym
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama