Odczuje to również budżet federalny, bo urząd podatkowy może nakładać na winowajców wysokie grzywny.
IRS prowadzi postępowania wyjaśniające przypadkach naruszania przepisów finansowych, od oszustw podatkowych i prania pieniędzy po kradzież tożsamości, handel narkotykami i walkę z działalnością terrorystyczną. Prokuratorzy federalni zwracają się często do niego o pomoc w sprawach związanych z pieniędzmi.
Do głośniejszych ostatnio dochodzeń należały pomoc banku Credit Suisse obywatelom USA w unikaniu płacenia podatków we własnym kraju i naruszanie przez bank BNP Paribas sankcji nałożonych przez Stany wobec Sudanu, Kuby i Iranu. Postępowania te zakończyły się ugodami i zapłaceniem przez oba banki 2,5 mld dolarów i prawie 9 mld.
Dział dochodzeń IRS zajmował się także przypadkiem korupcji, który zakończył się oskarżeniem Jesse Jacksona Jr, b. członka Izby Reprezentantów i syna pastora Jesse Jacksona o zawłaszczenie funduszy przeznaczonych na kampanię wyborczą.
- Ten dział jest tak ważny, bo zajmuje się kwestiami podatkowymi - uważa prokurator stołecznego okręgu, District of Columbia, Ronald Machen Jr., zwolennik zwiększania zatrudnienia IRS. - Kiedy szuka się ludzi kradnących pieniądze, to zawsze będą przyznawać się do mniejszych zaległości podatkowych od środków zgromadzonych na różnych kontach bankowych.
Mniej etatów
Tymczasem zatrudnienie w IRS zmaleje do roku finansowego 2016 do 2130 specjalnych agentów, o 13 proc. wobec stanu w bieżącym roku. W szczytowym roku 1995 w dziale pracowało 2258 agentów.
Szef działu dochodzeń, Richard Weber pokazuje laminowaną kartę z wykresem, jak malało zatrudnienie wraz ze zmniejszaniem budżetu. Przyznał w rozmowie, że chce doprowadzić do powrotu do poziomu co najmniej 3 tys. pracowników. - Nie możemy tracić agentów odchodzących na emeryturę i nie przyjmować nowych. Jesteśmy teraz na poziomie zatrudnienia z lat 70. To nie do utrzymania - dodał.
Szef IRS, John Koskinen przyznał w innym wywiadzie, że mniejsza liczba pracowników oznacza mniejszą liczbę nowych dochodzeń. Nie podał jednak żadnych liczb. Ogółem szacuje, że jego służba poprzez postępowania karne i dzięki innym działaniom (audyty, windykacja) przekazuje do kasy państwa 50-60 mld dolarów rocznie - 5-6 razy więcej od własnego budżetu wynoszącego 11 mld. Nie powiedział, ile z tych sum przypadło na dział dochodzeń, a ile na inne.
W lipcu Izba Reprezentantów kontrolowana przez republikanów przegłosowała zmniejszenie budżetu IRS w 2015 r. o miliard dolarów. Koskinen szacuje, że najnowsze cięcia pozbawią budżet federalny dodatkowych przychodów 3-5 mld. Senat kontrolowany przez demokratów zaproponował dołożenie IRS 31,6 mln dolarów, o 318 mln mniej od tego, co proponowała administracja.
Weber dostał w tym roku pewne wsparcie. Po 2 latach zakazu wyjazdów służbowych i zamrożenia etatów jego dział otrzymał zgodę na zatrudnienie 48 nowych agentów. Dla porównania, FBI pozwolono przyjąć 2 tys. ludzi. Połowa z tych 48 przechodzi pierwszy etap szkolenia trwającego 16 tygodni w ośrodku szkoleniowym w Georgii. Po uzyskaniu dyplomów zostaną rozesłani do placówek terenowych, ale dopiero po 2 latach będzie można dać im prowadzenie samodzielnie skomplikowanych przypadków.