Wszystko wskazuje na to, że cała oferta Tauronu i przygotowania do niej będą przebiegały według dość napiętego harmonogramu. Mogą się zbiec w czasie z równie dużym debiutem PZU (ubezpieczyciel chce uplasować w czerwcu akcje za co najmniej 5 mld zł). – PZU i Tauron nie będą dla siebie konkurencją. To dwie dobre spółki, od dawna wiadomo, że obie będą plasowane na GPW i każdy, kto miał się na to przygotować, już to zapewne zrobił – mówi „Rz” wiceminister skarbu Jan Bury.
Wcześniej mówiło się, że akcje Tauronu pojawią się na giełdzie w maju – czerwcu tego roku. Czy Skarb Państwa nadal jest skłonny trzymać się tego terminu?
– Aktualnym terminem debiutu jest przełom I i II półrocza 2010 r. i na dziś wydaje się on realny – twierdzi Bury.
[wyimek][srodtytul]87,8 proc.[/srodtytul] akcji Tauronu kontroluje obecnie Skarb Państwa[/wyimek]
Resort skarbu, który ma obecnie 87,8 proc. akcji grupy, zamierza sprzedać część z nich. Na razie nie wiadomo, jaki pakiet zostanie wystawianego na sprzedaż. Wcześniej mówiło się o ponad 20 proc. akcji spółki, która jest wyceniana na 16 – 20 mld zł. Nie można też wykluczyć, że spółka podwyższy kapitał. Wartość oferty można szacować na 5 – 8 mld zł. O jej strukturze oraz dokładnej wielkości ani resort, ani spółka nie chcą na razie mówić.