Reklama
Rozwiń
Reklama

Większość na plusie

W długim terminie najwięcej powodów do zadowolenia mają ci, którzy postawili na obligacje, ostatnie 12 miesięcy było udane dla zwolenników akcji.

Publikacja: 07.08.2014 03:30

W długim terminie najwięcej powodów do zadowolenia mają ci, którzy postawili na obligacje.

W długim terminie najwięcej powodów do zadowolenia mają ci, którzy postawili na obligacje.

Foto: Bloomberg

W teorii jest tak: kto inwestuje z myślą, że nieprędko sięgnie po odłożone pieniądze, powinien wybrać akcje; w długim terminie przynoszą one najwyższe zyski (choć są też najbardziej ryzykowne).

A teraz spójrzmy na stopy zwrotu funduszy kapitałowych z ostatnich siedmiu lat. W pierwszej dwudziestce zestawienia najlepszych wyników znajduje się 11 funduszy obligacji (w tym jeden inwestujący w papiery dłużne na rynku międzynarodowym), pięć pieniężnych, reszta to mieszane (zrównoważone, stabilne) i gwarantowane.

Najlepszy fundusz akcji znajdziemy w czwartej dziesiątce (Nordea Życie Akcji). Jego wynik to 8,5 proc. w skali siedmiu lat, czyli średnio nieco ponad 1 proc. rocznie. Na tle konkurentów z grupy rezultat ten wygląda znakomicie. Większość funduszy akcji zanotowała w ciągu ostatnich siedmiu lat straty, i to ogromne, nawet przekraczające 50 proc. (przeciętnie minus 20–40 proc.

Fatalne siedmioletnie stopy zwrotu to efekt tego, że w lipcu 2007 r. kursy akcji były wysokie; na giełdzie mieliśmy wtedy szczyt hossy. Zatem kto wtedy zainwestował w akcje czy w fundusz akcji, do tej pory może być na minusie. Bo hossa wkrótce się skończyła. We wrześniu 2008 r. upadł bank inwestycyjny Lehman Brothers. Rozpoczął się globalny kryzys finansowy.

I właśnie wtedy, jak teraz wyraźnie widać, opłacało się kupować tanie akcje. Kto zrobił to na początku lipca 2009 r., nie może narzekać. Wszystkie fundusze akcji i dynamiczne są w tym okresie na dużym plusie. Najlepsze zyskały nawet ok. 70 proc. w skali pięciu lat, najsłabsze (pomijamy nielicznych outsiderów) – ok. 30 proc.

Reklama
Reklama

Wyniki akcyjnych funduszy kapitałowych z ostatnich 12 miesięcy także nie są złe.

Najwyższe stopy zwrotu sięgają 15–18 proc. A przypomnijmy, że WIG wzrósł w tym czasie 10,7 proc., a WIG20 – 8,1 proc.

Nadspodziewanie dobre rezultaty przyniosły inwestycje w obligacje. W ciągu ostatnich 12 miesięcy najlepsze fundusze papierów dłużnych z oferty ubezpieczycieli zarobiły 6–8 proc. Jak mówi Paweł Mizerski, zarządzający funduszami dłużnymi w AXA TFI, miało to związek z bardzo niską inflacją i większym ryzykiem, że wzrost gospodarczy się osłabi.

Pięcioletnie stopy zwrotu funduszy obligacji przekraczają nawet 40 proc. Najlepiej fundusze te prezentują się, zwłaszcza na tle akcyjnych, w zestawieniu wyników za ostatnie siedem lat. Najlepsze fundusze papierów dłużnych zyskały w tym czasie prawie 60 proc., podczas gdy najwyższy wynik funduszu akcyjnego to ponad 8 proc. Analitycy ostrzegają jednak, że w nadchodzących kwartałach takie dwucyfrowe stopy zwrotu, jakie były w ubiegłych latach, są raczej nie do powtórzenia.

– Wydaje się, że słowem kluczem najlepiej oddającym obecny stan ducha klientów inwestujących oszczędności jest dezorientacja – mówi Marek Przybylski, prezes Aviva Investors. – Klienci szukają jakiejkolwiek sensownej alternatywy dla nisko oprocentowanych lokat bankowych. Wzrost gospodarczy na świecie rodzi się w dużych bólach i grupa klientów stawiających na ten wzrost, czyli wybierających fundusze akcyjne, jest w tej chwili bardzo wąska. Większość klientów nadal próbuje zarabiać na funduszach obligacji i papierów korporacyjnych.

Jednak zdaniem Marka Przybylskiego lepszą strategią wydaje się teraz zainwestowanie części środków w akcje. Czekanie, aż sytuacja się wyjaśni, jest złudne. Może się okazać, że za rok czy dwa ceny akcji będą już wyższe, a rosnące stopy procentowe ograniczą możliwość zarabiania na funduszach obligacji.

Reklama
Reklama

Analitycy oczekują, że do końca wakacji sytuacja na naszej giełdzie się nie zmieni m.in. ze względu na słabsze dane, sugerujące przejściowe spowolnienie w gospodarce.

– W długim terminie polskiej gospodarce będą sprzyjać środki z UE, co powinno się pozytywnie przełożyć na wyniki spółek, a w konsekwencji na wyceny akcji – mówi Roch Pietroń, doradca inwestycyjny TFI PZU. – Dlatego okresowe spadki warto wykorzystać do zainwestowania w akcje.

Więcej: ekonomia.rp.pl

Co to jest

W ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe (UFK) inwestowane są składki osób mających polisy inwestycyjne. Polisy takie (z regularną składką) są produktami długoterminowymi.  Osoba, która zdecydowała się na 10- czy 15-letni program, a będzie chciała wycofać się z niego np. po roku, musi liczyć się z tym, że odzyska tylko część wpłaconych pieniędzy (w skrajnym przypadku może wszystko stracić). Opłata likwidacyjna maleje wraz z upływem czasu i w końcu znika. Oprócz niej pobierane są opłaty za zarządzanie, administracyjne, za ryzyko ubezpieczeniowe.

Opinia dla „Rz"

Jarosław Janecki główny ekonomista Societe Generale

Stopy zwrotu funduszy pieniężnych i obligacyjnych, osiągnięte w ciągu ostatnich trzech–pięciu lat, były dwucyfrowe, natomiast w minionym roku okazały się zdecydowanie niższe. To efekt obniżek stóp procentowych przez NBP oraz generalnie spadku rentowności rządowych papierów skarbowych. Coraz trudniej było wypracowywać większe zyski z inwestycji zagranicznych. Tylko nieliczne fundusze międzynarodowe mają stopy zwrotu powyżej 5–6 proc. Pozytywnie prezentują się fundusze akcyjne. W wielu przypadkach zarządzający potrafili w ostatnim roku zarobić ok. 10 proc. i więcej. Okazuje się, że można było osiągać zyski znacząco przekraczające dynamikę PKB. Powtórzenie takich wyników w najbliższym roku może być trudne z uwagi na czynniki międzynarodowe, które nie sprzyjają zwyżkom na giełdach.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama