4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Pan Grzegorz, nauczyciel z Łodzi, kilka tygodni temu dowiedział się, że ma olbrzymi kredyt, choć go wcale nie zaciągał. Ktoś wykorzystał jego dane i w nieistniejącym już Meritum Banku (przejęty przez Alior Bank) w ubiegłym roku wziął 200 tys. zł kredytu (w sprawę zaangażowany był pośrednik kredytowy). Oszust wykorzystał dowód osobisty na cudze nazwisko. Prawdopodobnie miał podrobione zaświadczenie o zarobkach, z którego wynikało, że jako ekspert od spedycji zarabia blisko 6 tys. zł miesięcznie. Bank przelał gotówkę na rachunek w innej instytucji. Zobowiązanie nie było spłacane, więc zadłużenie urosło do 341 tys. zł. O tym, że jest zadłużony po uszy, nauczyciel dowiedział się przez przypadek. Jego żona chciała przedłużyć kredyt odnawialny w koncie, ale bank jej odmówił. Po sprawdzeniu w BIK okazało się, że mąż kobiety ma tak wysoki kredyt, którego zresztą nie spłaca. Mężczyzna powiadomił policję o oszustwie. W banku stwierdzono, że złodziej podał nieistniejący adres w Koluszkach. Po drobiazgowym badaniu pan Grzegorz wykrył, że w ubiegłym roku ktoś sześciokrotnie w ciągu tygodnia próbował wziąć kredyt na jego nazwisko. Dwa razy się udało. Raz w Meritum, raz w Wonga.com.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W dobie cyfrowej transformacji coraz więcej osób korzysta z usług finansowych w sposób całkowicie zdalny. Bankow...
W pierwszej połowie roku KGHM podejmie decyzje w sprawie inwestycji w kopalni Sierra Gorda w Chile – mówi Anna S...
Portal WNP publikuje list prezesów trzech polskich firm z branży stalowej. Apel opublikowano po informacjach o p...
PGE Energia Odnawialna odstąpiła od umowy z konsorcjum GE Hydro France i Mostostal Warszawa, które miało przepro...