Reklama

Kolej napędza gospodarkę i rozwój

Wywiad z Mirosławem Pawłowskim – Prezesem Zarządu PKP S.A.

Publikacja: 30.09.2016 12:44

Panie Prezesie, proszę mnie przekonać, że kolej w Polsce się zmienia.

Potwierdzi to każdy, kto podróżuje po­ciągami. Na przełomie 2015 i 2016 roku wdrożyliśmy do eksploatacji czterdzie­ści nowych pociągów Dart i Flirt. W tym roku oddajemy do użytku kolejne dwor­ce, zmodernizowane w ramach projektu prowadzonego od 2005 roku. Zakończyło się także kilka dużych inwestycji w obsza­rze linii kolejowych, m.in. do Trójmiasta i Łodzi. Z komfortu przejazdu pociągiem zadowolonych jest 74 procent podróż­nych. To istotny wzrost aż o 13 punktów procentowych, w porównaniu do drugiej połowy ubiegłego roku. W przypadku oce­ny wygody zakupu biletu zanotowaliśmy 12-procentowy wzrost usatysfakcjonowa­nych klientów, co daje dzisiaj 74 procent. Z czystości w pociągach zadowolonych jest 75 procent pasażerów – tu obserwujemy wzrost o 11 punktów procentowych. Polska kolej zaczyna przeżywać drugą młodość, dzięki inwestycjom i mechanizmom roz­woju, stworzonym m.in. w latach 2005-2007. Mam tu na myśli chociażby Fundusz Kolejowy, który zapewnia środki na rozwój wielu obszarów sprawnego działania kolei. W tym roku pociągami wszystkich prze­woźników jeździło o 5 procent klientów więcej niż w zeszłym roku. PKP Intercity zwiększyło liczbę pasażerów w pierwszych sześciu miesiącach tego roku o 27 procent. Komisja Europejska zwraca uwagę w swo­ich badaniach, że sektor usług kolejowych w Polsce odnotowuje najwyższy wzrost zadowolenia klientów spośród wszystkich innych branż.

Ale jak to przekłada się na gospodarkę?

Inwestycje i rozwój branży kolejowej napę­dza kilkadziesiąt różnych sektorów gospo­darki: od hutnictwa i usług budowlanych, poprzez automatykę, elektrykę, na usłu­gach informatycznych kończąc. W ciągu najbliższych siedmiu lat cały sektor kole­jowy ma do wykorzystania 66 miliardów złotych. Realizowane w ramach tej kwoty inwestycje w większym stopniu niż do­tychczas napędzać będą koło zamachowe polskiej gospodarki i przyczyniać się do wzrostu PKB. Kolej będzie służyć długo­falowemu rozwojowi ekonomicznemu, m.in. poprzez zwiększanie poziomu inwe­stycji w rozbudowę i modernizację dróg kolejowych oraz dworców, modernizację obecnego i zakup nowego taboru przez przewoźników pasażerskich i towarowych, modernizację i rozwój bocznic kolejowych wspierających rozwój przewozów towa­rowych, a także projekty informatyczne i telekomunikacyjne. Produkcja kolejowa ma istotny udział w polskim eksporcie to­warów wysoko przetworzonych. Ekspor­tujemy dwa razy więcej towarów z sektora kolejowego niż importujemy. Wartość tego eksportu wzrosła trzykrotnie, a w ciągu ostatnich 10 lat wyniosła 30 miliardów zło­tych. Rozwijanie kolei to także rozwijanie mobilności osób i towarów – im szybciej i łatwiej mogą się one przemieszczać, tym intensywniej wpływają na rozwój gospo­darczy.

„Komisja Europejska zwraca uwagę w swoich badaniach, że sektor usług kolejowych w Polsce odnotowuje najwyższy wzrost zadowolenia klientów spośród wszystkich innych branż”.

Reklama
Reklama

Dużo uwagi w gospodarce poświęcamy innowacji. Co może zaproponować kolej w tym zakresie?

Kolej jest nośnikiem wielu innowacyjnych rozwiązań. Strategia na rzecz Odpowie­dzialnego Rozwoju zakłada nowe projekty stymulujące polską gospodarkę z sektora kolejowego, jak Lux Torpeda 2.0, Kolejo­we Doliny (klastry) Przemysłowe w Wiel­kopolsce, na Kujawach, w Małopolsce czy na Dolnym Śląsku. Dzięki rozwojowi kolei w Polsce, nasi producenci wdrażają już tak innowacyjne rozwiązania, jak lokomoty­wy wielosystemowe, napędy hybrydowe w pojazdach trakcyjnych, nowe systemy informacji dynamicznej w pociągach, nowe typy rozjazdów kolejowych, czy symulato­ry lokomotyw i tramwajów. Te produkty już stają się polskimi hitami eksportowymi. Grupa PKP po raz pierwszy weźmie udział w ważnym, rządowym programie społecz­nym – Mieszkanie Plus. Kolej dysponuje jednym z największych w Polsce zasobów nieruchomości, często niezagospodaro­wanych, w bardzo dobrych lokalizacjach miejskich. Dlatego czynnie wchodzimy w ten projekt.

„Na koniec tego roku PKP PLK będzie mieć już 25 mld zł w ogłoszonych przetargach. Na koniec 2017 r. w postępowaniach przetargowych będzie 60-70% projektów z Krajowego Programu Kolejowego”.

Czy branża kolejowa będzie w stanie wydać zaplanowane środki? Wiele się mówi o problemach w inwestycjach ko­lejowych.

Zadanie to na pewno utrudnił nam zastój w przygotowaniu inwestycji w PKP PLK w latach 2013 – 2015. W efekcie, dopiero teraz pracujemy nad kwestiami, które już dawno powinny zostać rozwiązane. A do wykorzystania mamy aż 66 miliardów zło­tych. To ogromna szansa dla całej branży kolejowej, firm wykonawczych, projek­towych, budowlanych, produkcyjnych, a w konsekwencji klientów pociągów pa­sażerskich i towarowych. Z drugiej stro­ny to również ogromne przedsięwzięcie logistyczne i menadżerskie dla całej Gru­py PKP. Mamy tego pełną świadomość. Chcemy rozpędzić ten inwestycyjny po­ciąg. Do końca tego roku wartość przetar­gów ogłoszonych przez PKP PLK osiągnie już 25 mld zł. Na koniec 2017 r. w postę­powaniach przetargowych będzie 60-70 procent projektów z Krajowego Programu Kolejowego, czyli z tych 66 mld złotych, o których wcześniej mówiłem. Obecny zarząd PKP PLK bardzo zdynamizował proces inwestycyjny. Ale ma jeszcze sporo pracy do wykonania.

Co się zmieni na kolei w najbliższych sześciu latach?

Reklama
Reklama

Przede wszystkim wzrośnie jej konkuren­cyjność. Mam tu na myśli nie tylko kon­kurencyjność Grupy PKP, ale całej kolei. Naszym celem jest rozwój całej branży, bo to przekłada się na korzyści dla całego kra­ju. Jednym ze znamiennych przykładów takiego działania była współpraca sprzed dwóch miesięcy, podczas Światowych Dni Młodzieży, gdzie zapewniliśmy spraw­ne przewozy pociągami siedmiu różnych operatorów kolejowych. Najbliższe lata na polskiej kolei upłyną również pod znakiem rosnących potrzeb transportowych – za­równo w zakresie przewozu osób, jak i to­warów. Szacujemy, że do 2020 roku liczba pasażerów kolei w naszym kraju wzrośnie z obecnych 269 mln rocznie o prawie 100 mln. Kolej jest najbardziej efektywnym środkiem transportu, patrząc z punk­tu widzenia takich elementów, jak niska emisja zanieczyszczeń, duże możliwości przewozowe, niewielka zajętość terenu potrzebnego do prowadzenia działalności czy niskie koszty zewnętrzne. Do zmoder­nizowanych już linii kolejowych: Warsza­wa – Gdańsk, Warszawa – Łódź dołączą takie połączenia jak: Kraków – Rzeszów, Poznań – Wrocław, Poznań – Szczecin, Warszawa – Lublin, Warszawa – Biały­stok, Łódź – Katowice. W ramach unowo­cześniania poolu taborowego PKP Inter­city zakupi i zmodernizuje 60 lokomotyw i ponad 450 wagonów. Dzięki tym inwe­stycjom większość pociągów dalekobież­nych w Polsce będzie praktycznie nowa. Będziemy kontynuować również program inwestycyjny w obrębie infrastruktury dworcowej. W obecnej perspektywie chcemy zmodernizować jeszcze więcej obiektów. Ponownie będziemy korzystać z unijnych funduszy, m.in. z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia. Postę­powania przetargowe na prace projektowe dla sześciu obiektów modernizowanych w ramach tego programu wszczęto już pod koniec ubiegłego miesiąca.

A co z ruchem towarowym?

Zapóźnienia inwestycyjne, ważne z punk­tu widzenia ruchu towarowego, są więk­sze niż w przypadku ruchu pasażerskiego. Obecnie skupiamy naszą uwagę na dwóch ważnych, powiedziałbym – strategicznych projektach. Pierwszy z nich to moderniza­cja linii E-65 (z portów Gdańsk i Gdynia) oraz E-59 (z portów Szczecin i Świnouj­ście), stanowiącej część korytarza Bał­tyk-Adriatyk. Drugi projekt to szlak Rail Baltica, który miałby istotnie zdynamizo­wać podróże pasażerów i przewóz towa­rów pomiędzy krajami bałtyckimi. Celem tych inwestycji jest radykalne zwiększe­nie przepustowości linii, skrócenie czasu przewozu ładunków, likwidacja wąskich gardeł, a w konsekwencji, zapewnienie wysokiej punktualności realizowanych kolejowych połączeń towarowych.

„Szacujemy, że do 2020 roku liczba pasażerów kolei w naszym kraju wzrośnie z obecnych 269 mln rocznie o prawie 100 mln. Kolej jest najbardziej efektywnym środkiem transportu, patrząc z punktu widzenia takich elementów, jak niska emisja zanieczyszczeń, duże możliwości przewozowe, niewielka zajętość terenu potrzebnego do prowadzenia działalności czy niskie koszty zewnętrzne.”

PKP S.A złożyła do sądu pozew o unie­ważnienie prywatyzacji PKP Energety­ka. Dlaczego?

W sposobie realizacji prywatyzacji spółki PKP Energetyka było dla mnie od początku więcej znaków zapytania niż klarownych odpowiedzi. Naszym zdaniem sposób pry­watyzacji tej firmy, pomijając samą jej ce­lowość, odbył się z naruszeniem przepisów prawa i interesów Skarbu Państwa. Te wąt­pliwości musi rozstrzygnąć sąd. Dlaczego na prywatyzację zdecydowano się wbrew doświadczeniom innych krajów Unii Eu­ropejskiej, gdzie energetyki kolejowej nie prywatyzowano, a wręcz – tak jak w Wiel­kiej Brytanii – wycofywano się z takich pomysłów? Dlaczego sprzedano zewnętrz­nemu inwestorowi spoza branży energe­tycznej składniki majątku Skarbu Państwa, które powinny pozostać w rękach państwa? Jakie korzyści osiągnęła Grupa PKP dzięki tej prywatyzacji poza uzyskaniem fundu­szy ze sprzedaży? Te wszyskie wątpliwości wskazuje również raport NIKu, na który często powołują się obrońcy tej transakcji. Nie tylko w naszej opinii, ale również zda­niem NIKu, decyzja o sprzedaży kluczowej infrastruktury energetycznej zagraniczne­mu inwestorowi finansowemu, z jedynie 4-letnim ograniczeniem zbywania majątku, rodzi realne ryzyko, że infrastruktura ta trafi w ręce podmiotów niepożądanych z punktu widzenia interesów RP. Decyzja o sprzeda­ży PKP Energetyka w takiej formule była nieprzemyślana, pochopna, a nadto – w na­szej ocenie – niezgodna z obowiązującym prawem.

Reklama
Reklama

Czy wyzwania IV pakietu kolejowego zmieniły coś znacząco w planach Grupy PKP?

Grupa PKP pełni w Unii Europejskiej niepi­saną rolę reprezentanta branży z całej Euro­py Środkowo- Wschodniej. Działamy z po­wodzeniem w Brukseli od wielu lat. Naszym podstawowym zadaniem jest oczywiście ochrona interesów polskiej kolei i na tym się skupiamy. Ostateczna treść zapisów IV Pa­kietu Kolejowego dzisiaj znacząco różni się od pierwotnych propozycji, niekorzystnych dla naszego kraju. W procesie tworzenia no­wego prawa unijnego dla branży kolejowej zależy nam na zachowaniu silnej konkuren­cyjności polskich przedsiębiorstw. Poprzez pracę nad unijną legislacją, chcemy stwa­rzać warunki do rozwoju i sprawnego funk­cjonowania całej branży w Polsce. Musimy działać bardzo sprawnie, by w odpowied­nim czasie forsować określone propozycje czy rozwiązania, albo wręcz je blokować, jeśli nie sprzyjają interesom branży w Pol­sce. I to zanim trafią do unijnych instytucji w Brukseli.

Materiał powstał we współpracy z PKP S.A.

Źródło: PKP S.A.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama