Reklama

Euro po 4,24 zł, frank najdrożej od czterech lat

Na rynek walutowy powraca awersja do ryzyka i rynków wschodzących. Dolar kosztował dziś rano 3,22 złotego

Aktualizacja: 16.01.2009 01:30 Publikacja: 15.01.2009 09:13

Euro po 4,24 zł, frank najdrożej od czterech lat

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Po południu polska waluta zaczęła odrabiać straty. Oczekiwania na dalsze cięcia stóp procentowych w strefie euro i w Polsce mogą jednak dalej osłabiać złotego.

- Przynajmniej w krótkim terminie złoty znajduje się w trendzie spadkowym - mówi Maciej Reluga, główny ekonimista banku BZ WBK.Ale analitycy tego banku zakładają, że poziom 4,30 zł za euro nie powinien zostać przekroczony. - Euro w ujęciu całorocznym powinno średnio kosztować 3,95 zł - dodaje.

Złoty nie zareagował na dane o [link=http://www.rp.pl/artykul/5,248722.html]deficycie obrotów bieżących[/link], które według ekonomistów były niepokojące, bo pokazały zarówno spadek eksportu jak i importu, co przełoży się negatywnie na inwestycje w kraju.

Na notowania złotego nie wpłynęła również [link=http://www.rp.pl/artykul/5,248722.html]decyzja EBC[/link]. Zgodnie z oczekiwaniami rynku bank centralny obniżył dziś bazową stopę procentową o 50 pkt. bazowych, do 2 proc.

Według analityków na zachowanie się polskiej waluty dużo bardziej niż dane makroekonomiczne wpływa poziom awersji do ryzyka światowych inwestorów, którzy nie chcą nawet krótko terminowo inwestować na rynkach państw wschodzących do których należy Polska.

Reklama
Reklama

[link=http://www.rp.pl/temat/215270.html]Aktualne notowania walut sprawdź tutaj.[/link]

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama