Miedwiediew, były prezydent Rosji, a obecnie zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, odniósł się do decyzji polskiego MSZ o zamknięciu rosyjskiego konsulatu w Poznaniu i wydalenia pracujących w nim dyplomatów.
Dmitrij Miedwiediew pisze o zabójstwie niemieckiego ambasadora we wpisie nawiązującym do decyzji Radosława Sikorskiego
Czytaj więcej
- Rosja nie ma tytułu, żeby odpowiadać na zamknięcie przez nas konsulatu - mówił w czasie konferencji prasowej minister spraw zagranicznych, Radosł...
Wpis kończy się słowami „Bóbr k...a”. Towarzyszy mu zdjęcie bobra z biało-czerwoną flagą. Nawiązuje ono do serii memów z bobrami stawiającymi opór polskim władzom po tym, gdy w czasie powodzi w Polsce Donald Tusk nie wykluczył, że konieczny może być odstrzał bobrów w przypadku, gdyby zagrażały one wałom przeciwpowodziowym.
Dlaczego Polska zamknęła konsulat Federacji Rosyjskiej w Poznaniu?
We wtorek Radosław Sikorski ogłosił decyzję o zamknięciu konsulatu Federacji Rosyjskiej w Poznaniu w związku z zarzutami o prowadzenie przez Rosję dywersji w Polsce i Unii Europejskiej.
Jak piszemy w „Rzeczpospolitej” decyzja ma związek ze sprawą 51-letniego Serhija S., prorosyjskiego obywatela Ukrainy, który w styczniu został zwerbowany w internecie przez obce służby do podpalenia Centrum Dekoral we Wrocławiu. Dzięki ABW Serhij został zatrzymany tuż przed atakiem.
Radosław Sikorski nie wykluczył też, że Polska może w przyszłości podjąć decyzję o wydaleniu ambasadora Rosji, Siergieja Andriejewa. W reakcji na decyzję Sikorskiego MSZ Rosji zapowiedział udzielenie „bolesnej odpowiedzi” Polsce. - Jeśli Rosja będzie eskalować - to my też - zapowiedział Sikorski.