Wzdłuż wschodniego wybrzeża Tajwanu miał, w ciągu ostatniej doby, latać chiński dron bojowy.
Chiny uważają Tajwan za część swojego terytorium i nigdy nie wyrzekły się siły jako sposobu przywrócenia suwerenności nad wyspą. W ostatnim czasie Tajwan jest poddawany coraz większej presji dyplomatycznej i militarnej ze strony Chin - chińskie samoloty regularnie pojawiają się w strefie identyfikacji powietrznej wyspy. Chińskie samoloty i okręty przekraczają też linię mediany na Cieśninie Tajwańskiej (linia nieformalnie dzieląca wody Cieśniny na część chińską i tajwańską).
Chińskie myśliwce i drony w pobliżu Tajwanu
W ubiegłą sobotę Chiny zorganizowały ćwiczenia wojskowe w rejonie Tajwanu, w reakcji na krótki pobyt wiceprezydenta wyspy, Williama Lai, w USA (Lai zatrzymał się w USA w drodze do Paragwaju).
Czytaj więcej
Ministerstwo Obrony Tajwanu poinformowało, że nowy typ chińskiego drona bojowego, który - według chińskich mediów - może przenosić ciężkie uzbrojen...
W sobotę Ministerstwo Obrony Tajwanu podało, że w strefie identyfikacji powietrznej wyspy znalazły się m.in. chińskie myśliwce Su-30 i J-10 oraz samolot do zwalczania okrętów podwodnych.
Niektóre z samolotów i dronów wykrytych przez Tajwan przekroczyły linię mediany.
Dron, który latał wzdłuż wschodniego wybrzeża Tajwanu to TB-001.
Chiny potępiły USA za zatwierdzenie kolejnych dostaw uzbrojenia dla Tajwanu
Chińskie media nazywają drona TB-001 "skorpionem o dwóch ogonach" i publikują jego zdjęcia z rakietami podwieszonymi pod skrzydłami. Dron ten ma być zdolny do poruszania się na dużych wysokościach i pokonywania długich dystansów.
W kwietniu Tajwan informował, że ten sam model drona latał w rejonie Tajwanu.
Chiny potępiają USA za zbrojenie Tajwanu
W minionym tygodniu Chiny potępiły USA za zatwierdzenie kolejnych dostaw uzbrojenia dla Tajwanu. Władze w Tajpej ogłosiły, że w przyszłym roku zamierzają wydać na nowe uzbrojenie, w tym myśliwce, 3 mld dolarów.
Z kolei japoński resort obrony w piątek informował o poderwaniu myśliwców, które miały śledzić lot chińskich bombowców i dronów w rejonie japońskiej Okinawy.