W skład pakietu uzbrojenia dla Tajwanu ma wejść 60 pocisków przeciwokrętowych i 100 pocisków powietrze-powietrze - twierdzą trzy źródła zbliżone do sprawy, na które powołuje się "Politico". 

Czytaj więcej

Tajwan chce zwiększyć wydatki na obronność o niemal 13 proc.

Informacja pojawiła się w momencie, gdy relacje między Chinami a Tajwanem są bardzo napięte. Po wizycie spikerki Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi, na Tajwanie, chińska armia zorganizowała największe w historii ćwiczenia w rejonie Cieśniny Tajwańskiej, a chińskie samoloty wojskowe i okręty niemal codziennie pojawiają się w rejonie Cieśniny, często przekraczając tzw. linię mediany - nieformalną linię podziału wód Cieśniny na część chińską i tajwańską.

Relacje między Chinami a Tajwanem są bardzo napięte

"Politico" opisując szczegóły pakietu uzbrojenia, który administracja Bidena chce dostarczyć Tajwanowi, pisze, że w jego skład ma wejść 60 pocisków przeciwokrętowych AGM-84L Harpoon Block II, wartych 355 mln dolarów i 100 pocisków powietrze-powietrze AIM-9X Block II Sidewinder za 85,6 mln dolarów. W te ostatnie miałyby być wyposażone tajwańskie myśliwce F-16. 

Po przekazaniu przez administrację Bidena formalnego wniosku o zgodę na sprzedaż broni Tajwanowi, decyzję taką będą musiały zatwierdzić senacka komisja spraw zagranicznych oraz komisja spraw zagranicznych Izby Reprezentantów.

USA nie utrzymują formalnych relacji z Tajwanem, ale pozostają największym dostawcą uzbrojenia dla Wyspy.

Chiny uważają Tajwan za zbuntowaną prowincję i integralną część Państwa Środka.

Pekin nigdy nie wyrzekł się siły, jako metody przywrócenia suwerenności nad Tajwanem.