Stoltenberg przekonywał, że kryzys związany z sytuacją wokół Ukrainy powinien być rozwiązany z użyciem środków politycznych i dyplomatycznych.

Rosja miała zgromadzić znaczne siły wojskowe w pobliżu granicy z Ukrainą co - według USA, NATO i Ukrainy - może być zapowiedzią planowanej przez Moskwę agresji przeciwko sąsiadowi. Rosja zaprzecza, jakoby planowała inwazję i obarcza USA oraz Ukrainę odpowiedzialnością za napięcie w regionie.

Czytaj więcej

Rosja oskarża Ukrainę o prowokacyjne zachowanie na wodach w pobliżu Krymu

We wtorek doszło do rozmowy prezydenta Rosji, Władimira Putina i prezydenta USA, Joe Bidena, której tematem była sytuacja wokół Ukrainy. Putin ma oczekiwać od Zachodu gwarancji, że Ukraina nie zostanie w przyszłości członkiem NATO oraz że w pobliżu granic Rosji nie będą umieszczane systemy uzbrojenia postrzegane przez Rosję jako zagrożenie.

Każdy atak na integralność Ukrainy, będzie miał potężne strategiczne konsekwencje

Jean-Yves Le Drian, szef MSZ Francji

Stoltenberg, występując na konferencji prasowej obok Le Driana i minister obrony Francji, Florence Parly podkreślił, że Sojusz nadal wspiera starania Ukrainy o dołączenie do NATO.

- Każdy atak na integralność Ukrainy, będzie miał potężne strategiczne konsekwencje - mówił z kolei szef MSZ Francji.