W wielu krajach świata ogniska koronawirusa pojawiały się na fermach norek, co prowadziło do konieczności wybijania całych stad tych hodowanych na futra zwierząt.

W warunkach laboratoryjnych koronawirusem zakażały się również jenoty - podaje yle.fi.

Szczepionka na COVID przeznaczona dla tych zwierząt futerkowych przechodzi obecnie fazę testów, które mają zająć kilka miesięcy.

Badacze twierdzą, że na razie nie sposób ocenić kiedy szczepionka będzie mogła zostać dopuszczona do użycia.

Fakt, iż ogniska koronawirusa pojawiały się na fermach norek w Danii i Holandii wzbudził niepokój fińskich hodowców tych zwierząt.

Zakażenia u norek wykryto jak dotąd w 10 krajach świata - w Polsce informowano o możliwości pojawienia się zakażeń u norek w województwie pomorskim, ale doniesienia te nie potwierdziły się.

Szczepionki na COVID-19 dla zwierząt opracowują też USA i Rosja.