W środę firmy Pfizer i BioNTech poinformowały, że opracowana przez nie szczepionka przeciwko COVID-19 jest w 100 procentach skuteczna w grupie wiekowej 12-15 lat. Dotychczas preparat został dopuszczony w USA do użycia u wszystkich, którzy skończyli 16 lat.

Minister zdrowia Izraela Juli Edelstein poinformował, że gdy zostanie to zatwierdzone przez Agencję Żywności i Leków (FDA), preparat będzie ona podawany w kraju dzieciom w wieku od 12 do 15 lat. „Ogłoszenie firmy Pfizer to wspaniała wiadomość” - podkreślił Edelstein w opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie. „Jedyne, co pozostało zrobić Izraelowi, to wystąpić o zwiększenie dostaw tej szczepionki, aby można było podjąć akcję szczepień nastolatków natychmiast po dopuszczenie jej przez FDA” - dodał.

Eksperci ds. ochrony zdrowia zaznaczają, ze szczepienie na COVID-19 młodszych dzieci jest kluczowe jeśli chodzi o opanowanie pandemii. Po powrocie do szkół mogą one stanowić bowiem źródło kolejnych fal epidemii.

W minionym tygodniu Pfizer/BioNTech rozpoczął także badania szczepionki z udziałem dzieci w wieku od 6 miesięcy do 11 lat. Mają one zakończyć się do końca 2021 roku.

W poniedziałek w Izraelu potwierdzono 356 nowych przypadków infekcji koronawirusem. Wynik pozytywny dało 0,9 proc. To najniższy odsetek od czerwca 2020 roku.

W Izraelu co najmniej pierwszą dawkę szczepionki przeciwko COVID-19 otrzymało 5,2 mln osób. Ponad 4,7 mln jest po drugiej dawce.