"O Globo" powołuje się na badaczy z Molekularnego Laboratorium Wirologii na Federalnym Uniwersytecie Rio de Janeiro.

Dziennik pisze, że przypadek Brazylijki jest niezwykły, ponieważ jest to - jak dotąd - osoba, która przechodziła zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 najdłużej na świecie.

Jej przypadek ma pokazać jak osoby zakażone koronawirusem, u których przebieg zakażenia jest bezobjawowy, mogą przyczyniać się do rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2.

Kobieta, której personaliów nie ujawniono, pracuje w branży ochrony zdrowia. W marcu pojawiły się u niej łagodne objawy COVID-19. Test wykazał u niej zakażenie koronawirusem - a wynik negatywny uzyskała dopiero po pięciu miesiącach.

Eksperci ds. ochrony zdrowia nie są zgodni co do tego, czy osoby przechodzące zakażenie bezobjawowo rozprzestrzeniają koronawirusa w taki sam sposób, jak osoby z objawowym przebiegiem COVID-19.