Reklama
Rozwiń
Reklama

Szkolny konflikt nie pozbawia uczniów ochrony

Rada rodziców i organ założycielski szkoły nie mogą rozpatrywać indywidualnych spraw dzieci z ujawnieniem ich danych osobowych.

Publikacja: 03.04.2015 08:35

Szkolny konflikt nie pozbawia uczniów ochrony

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik

Sprawy wychowawcze poszczególnych uczniów mogą być rozpatrywane tylko na posiedzeniach rad nauczycielskich – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Konflikt w publicznej szkole podstawowej, prowadzonej przez Stowarzyszenie Rozwoju Wsi w jednej z miejscowości woj. opolskiego, powstał między Wiesławem K. (dane zmienione), ojcem dwójki dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym, a dyrektorem szkoły. W spór włączyła się po jednej i po drugiej stronie część rodziców i nauczycieli. Ojciec twierdzi, że syn był długo nękany psychicznie i fizycznie. Część rodziców uważała, że to dzieci Wiesława K. źle się zachowywały.

Na posiedzeniu zarządu stowarzyszenia oraz na zebraniu rady rodziców, które odbyły się już po zabraniu przez Wiesława K. dzieci do innej placówki, dyrektor szkoły odczytał korespondencję z ojcem. Miała wskazywać na inne tło konfliktu. Przedstawił również notatki służbowe nauczycieli przedszkola i szkoły oraz wyniki sprzed roku konsultacji psychologicznych dzieci Wiesława K.

Wiesław K. wystąpił do generalnego inspektora ochrony danych osobowych o wydanie nakazu usunięcia udostępnionych danych osobowych jego rodziny. GIODO potwierdził istnienie konfliktu na tle niewłaściwego zachowania uczniów. Dyrektor szkoły odpowiedział, że wszystkie działania miały służyć wyjaśnieniu sytuacji i zapobiegać podobnym zdarzeniom w przyszłości. Od dnia zabrania dzieci ze szkoły wszystkie ich dane zostały usunięte i zniszczone.

GIODO ocenił, że udostępnienie danych osobowych Wiesława K. i jego dzieci było legalne ze względu na konieczność zapewnienia bezpiecznych warunków nauki, wychowania i opieki. Pozwala na to art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Konflikt między Wiesławem K. a szkołą powstał na tle zarzutów dotyczących właśnie bezpieczeństwa dzieci.

Reklama
Reklama

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że sprawa wymaga wyjaśnienia, i uchylił decyzje GIODO. W skardze kasacyjnej GIODO podkreślał, że istniały prawne podstawy zalegalizowania działań szkoły. NSA (sygnatura akt: I OSK 1814/13) stwierdził jednak, że tylko dokładne wyjaśnienie sprawy może pozwolić na ich ocenę.

– Dane osób małoletnich i ich procesy wychowawcze muszą być szczególnie chronione. Zwłaszcza w sytuacji konfliktu w szkole w małej miejscowości i dużego rozgłosu w lokalnym społeczeństwie. Nie jest bez znaczenia, czy te dane zniszczono czy nadal krążą – powiedziała sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Mała firma w KSeF. Jak wystawić i odebrać fakturę? I za to nie płacić
Sądy i trybunały
Przeszukanie w budynku KRS. Małgorzata Manowska mówi o próbie zastraszenia sędziów
Dane osobowe
Czy kamera w osiedlowym śmietniku narusza RODO? Zapadł precedensowy wyrok
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama