W pierwszych trzech miesiącach roku Produkt Krajowy Brutto Hiszpanii spadł o 2,9 proc. rocznie - poinformował wstępnie Narodowy Instytut Statystyczny w Madrycie. Kwartalnie wskaźnik ten obniżył się o 1,8 proc. 20 maja poznamy szersze dane.

- Zmniejszenie się PKB nadal jest wynikiem spadku popytu wewnętrznego, częściowo zrekompensowanego przez przez pozytywny wpływ eksportu - napisał instytut w oświadczeniu.

Komisja Europejska prognozuje, że PKB Hiszpanii spadnie w tym roku o 3,2 proc., co będzie jednym z najgorszych wyników pośród państw strefy euro.

Zdaniem analityków głównym powodem złej kondycji hiszpańskiej gospodarki jest pęknięcie po dziesięcioletnim boomie bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości.

Zdaniem ekspertów obecne tempo kurczenia się hiszpańskiej gospodarki może wyhamować.

- Istnieją pewne wskaźniki, które wskazują na mniej gwałtowny spadek - twierdzi Jezus Maria Fernandez, ekonomista z firmy konsultingowej Funcas.

Jednym z nich jest wskaźnik nastrojów gospodarczych w Hiszpanii opublikowanych przez Komisję Europejską. W kwietniu wzrósł on względem marca 4,1 punktów.