Konsensus rynkowy przed posiedzeniem był wyjątkowo spójny: niemal wszyscy analitycy i zespoły makroekonomiczne spodziewali się stabilizacji stóp. Brak zmian odzwierciedlały również wcześniejsze wyceny kontraktów terminowych oraz stawka WIBOR 1M.
Czytaj więcej
Inflacja CPI w czerwcu spadła do 2,5 proc. r/r i jest najniższa od czterech miesięcy – podał we wtorek w szybkim szacunku Główny Urząd Statystyczny...
Można się spodziewać, że głównym architektem spokoju w Radzie był czerwcowy szybki szacunek inflacji w kraju. Wynik na poziomie 2,5 proc. w ujęciu rocznym – będący w samym środku celu inflacyjnego NBP – pozytywnie zaskoczył rynek i znacząco oddalił ryzyko podwyżek stóp, które jeszcze wiosną niepokoiło część komentatorów. Również m.in. dane z rynku pracy nie sprzyjają obawom o wzrost presji inflacyjnej: przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw urosło w maju tylko o 5,8 proc. r/r., niemal najsłabiej od pięciu lat.
Stabilizacja stóp procentowych do końca roku?
Choć na rynkach finansowych powoli zaczynały się pojawiać w ostatnich dniach wręcz oczekiwania obniżek stóp procentowych w horyzoncie kilku miesięcy, w drugiej połowie 2026 r. raczej rewolucji nie będzie. Według konsensusu Bloomberga, scenariusz bazowy zakłada utrzymanie stóp bez zmian przynajmniej do końca roku.
Karty wciąż rozdaje geopolityka. Jeszcze kilka dni temu, gdy ropa naftowa znów kosztowała 70-72 dol. za baryłkę, dominowały optymistyczne przewidywania co do trajektorii cen paliw, a w efekcie wskaźnika inflacji oraz ewentualnych efektów drugiej rundy. Po serii kolejnych ataków strony irańskiej i amerykańskiej oraz ocenie prezydenta Trumpa, że wstępne porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać, notowania ropy naftowej Brent poszybowały blisko 80 dol. za baryłkę, a niepokój co do przebiegu procesów inflacyjnych znów wzrósł. To oczywiście wciąż poziomy dalekie od ponad 100 dol. za baryłkę z wiosny, a eksperci rynku naftowego zwracają uwagę na łagodzący efekt wysokiej podaży surowca z innych źródeł. Niemniej gdyby okazało się, że memorandum było tylko wyciszeniem konfliktu USA–Iran na czas mundialu, a nie podłożem do trwałego porozumienia pokojowego, globalne niepokoje co do perspektyw inflacji powrócą, a wraz z nimi też najpewniej bardziej jastrzębie nastroje w Polsce.
Stopa referencyjna NBP
Eksperci wskazują, że RPP przyjmie teraz pozycję wyczekującą. Na taki rozwój wydarzeń wskazują m.in. ekonomiści ING Banku Śląskiego. „W naszej ocenie rosną szanse, że następnym ruchem RPP może być obniżka stóp procentowych, ale nie należy jej oczekiwać w najbliższych miesiącach. Nasz bazowy scenariusz zakłada, że do końca tego roku stopy procentowe pozostaną bez zmian. Ponowna reeskalacja konfliktu i skok cen ropy to argument za ostrożnym łagodzeniem tonu RPP. Dodatkowo Rada da sobie czas na obserwacje inflacji w kolejnych miesiącach” – pisali w środowy poranek.
Obniżki stóp procentowych dopiero w 2027 r.?
Dlaczego dyskusja o obniżkach stóp procentowych najpewniej nie odbędzie się już w najbliższych miesiącach? Chodzi nie tylko o niepewność co do cen ropy naftowej, ale też o efekt powrotu stawki VAT na paliwa z 8 proc. do poziomu 23 proc. od 1 lipca. Według szacunków ekonomistów mBanku może podbić wskaźnik o 0,6–0,7 pkt. proc. Czeka nas więc ponowny wzrost inflacji, zapewne w okolice lub nawet powyżej 3 proc. r/r już w lipcu i blisko 3,5 proc. pod koniec 2026 r. Będzie to też najpewniej efekt niskiej bazy na cenach żywności w kolejnych miesiącach.
Czytaj więcej
Pamięci RAM były dotąd jednymi z najtańszych podzespołów w nowoczesnych sprzętach, a są niezbędne nie tylko w komputerach, ale też smartfonach, tel...
Ponownego, trwałego powrotu inflacji blisko punktowego celu NBP 2,5 proc. konsensus rynkowy oczekuje dopiero w 2027 r. To wówczas Rada Polityki Pieniężnej – w otoczeniu nieco hamującego tempa wzrostu gospodarczego oraz braku presji inflacyjnej ze strony rynku pracy – mogłaby zyskać przestrzeń do pewnego luzowania polityki pieniężnej. Przykładowo, analitycy PKO Banku Polskiego spodziewają się, że RPP dokona dwóch cięć po 25 pkt. baz. w drugiej połowie 2027 r. Z drugiej strony, bazowy scenariusz analityków Credit Agricole zakłada stabilizację stóp na obecnym poziomie do końca przyszłego roku. Rynek stopy procentowej obecnie też wycenia raczej status quo w horyzoncie kolejnych 12 i 24 miesięcy.
Kolejne posiedzenie decyzyjne RPP odbędzie się 1-2 września.