Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie sprzeczne sygnały wysyła amerykańska gospodarka, której PKB rośnie szybciej od prognoz.
- Który wskaźnik inflacji jest kluczowy dla Fedu i co jego najnowszy odczyt oznacza dla rynków.
- Dlaczego Rezerwa Federalna może zostać zmuszona do mocniejszego zacieśnienia polityki pieniężnej.
- Co o realnej kondycji gospodarki USA mówią zaskakująco dobre dane z rynku pracy i wydatków konsumentów.
Amerykański PKB wzrósł w pierwszym kwartale w tempie 2,1 proc. w ujęciu annualizowanym według trzeciego, finalnego odczytu. Wcześniejszy odczyt mówił o wzroście gospodarczym wynoszącym 1,6 proc. Gospodarka USA rozwijała się więc w pierwszych trzech miesiącach roku znacząco szybciej, niż sugerowały wstępne dane.
Niepokojące jest jednak to, że inflacja PCE (dla Fedu ulubiony miernik zmian cen) wyniosła w maju 4,1 proc. i była najwyższa od kwietnia 2023 r. Inflacja bazowa PCE (czyli wskaźnik nieobejmujący) zmian cen żywności, paliw i energii) wyniosła natomiast 3,4 proc. Była zgodna z prognozami, a zarazem najwyższa od października 2023 r.
Co mówią dane o inflacji PCE w USA?
W zeszłym tygodniu Kevin Warsh, nowy prezes Fedu, twardo zapewniał, że będzie dążył do zapewnienia „stabilności cen”. Wzrost inflacji PCE sugeruje, że przybliża się perspektywa zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed.
Czytaj więcej
Tauron, PGE, Orlen i Enea podpisały na Ukraine Recovery Conference w Gdańsku list intencyjny dotyczący współpracy przy odbudowie ukraińskiego syste...
Choć urzędnicy Fedu biorą pod uwagę zarówno inflację bazową, jak i ogólną (headline), generalnie uważają tę drugą za lepszy wskaźnik długoterminowych trendów, zwłaszcza w kontekście tegorocznego skoku inflacji, który był w dużej mierze spowodowany przyspieszeniem wzrostu cen energii związanym z wojną z Iranem i który powoli przenika do innych części gospodarki.
– Wskaźnik inflacji bazowej PCE na poziomie 3,4 proc. w maju prawdopodobnie wyznacza szczyt obecnego cyklu, w miarę jak wygasają efekty wprowadzenia ceł, a niedawny gwałtowny spadek cen ropy naftowej ciąży na kilku kategoriach, w tym na cenach biletów lotniczych. Mimo to, od sierpnia spodziewamy się jedynie powolnego spadku inflacji bazowej, co pozostawi Rezerwę Federalną (Fed) z niewielkim wyborem i zmusi ją do zacieśnienia polityki w warunkach silnej aktywności gospodarczej oraz prężnego rynku pracy. Naszym zdaniem Fed zacieśni politykę łącznie o 75 punktów bazowych, podczas gdy rynki stóp procentowych wyceniają obecnie ruch o około 50 punktów bazowych – ocenia Thomas Ryan, ekonomista z firmy badawczej Capital Economics.
Mimo podwyższonych poziomów inflacji, wydatki konsumenckie w maju okazały się silniejsze niż oczekiwano. Wydatki konsumpcyjne osobiste wzrosły o 0,7 proc. w ciągu miesiąca, czyli o 0,1 punktu procentowego powyżej prognozy i szybciej niż inflacja. Dochody osobiste również wzrosły o 0,7 proc., znacznie powyżej prognozowanego 0,4 proc. Stopa oszczędzania osobistego zwiększyła się do 3 proc.
Ponadto wstępne wnioski o zasiłek dla bezrobotnych spadły do 215 tys. w tygodniu kończącym się 20 czerwca, czyli było ich o 12 tys. mniej niż w poprzednim tygodniu. Wynik ten był też lepszy od średniej prognoz mówiącej o 223 tys. nowych wniosków.