Reklama

Niemcy się rozpędzają, a euro może zyskiwać

ZEW, indeks mierzący nastroje niemieckich inwestorów oraz analityków, znalazł się na najwyższym poziomie od 20 miesięcy.

Aktualizacja: 12.04.2017 06:33 Publikacja: 11.04.2017 19:44

Niemcy się rozpędzają, a euro może zyskiwać

Wskaźnik wzrósł do 19,5 pkt w kwietniu z 12,8 pkt w marcu. Średnia prognoz analityków mówiła, że zwiększy się on do 14,8 pkt. To już kolejny sygnał mówiący, że koniunktura w gospodarce naszego największego partnera eksportowego ma się coraz lepiej.

– Aktywność gospodarcza w Niemczech okazuje się być bardzo solidna w pierwszym kwartale, co pokazują pozytywne dane dotyczące produkcji przemysłowej, budownictwa i sprzedaży detalicznej w lutym. Dosyć silny popyt na siłę roboczą wzmacnia zaś konsumpcję prywatną. Analitycy finansowi spodziewają się, że ten trend będzie kontynuowany – twierdzi Achim Wambach, dyrektor instytutu ZEW.

Indeks ZEW mierzący oczekiwania co do sytuacji gospodarczej w strefie euro wzrósł zaś z 25,6 pkt w marcu do 26,3 pkt w kwietniu. W ostatnich miesiącach, w strefie euro, podobnie jak w Niemczech, wiele danych wskazywało na poprawę sytuacji gospodarczej. Pozytywne dane napływają również z krajów leżących na peryferiach Eurolandu, takich jak Włochy. Zdarzają się wciąż jednak rozczarowania. I taką negatywną niespodzianką były opublikowane we wtorek dane o produkcji przemysłowej w lutym. Spadła ona o 0,3 proc. (licząc miesiąc do miesiąca), gdy średnia prognoz analityków mówiła o jej wzroście o 0,3 proc.

– Lutowy mały spadek produkcji przemysłowej w strefie euro sugeruje, że sektor ma za sobą słaby pierwszy kwartał, ale spowolnienie powinno zostać zrekompensowane silniejszym wzrostem w innych sektorach. Co więcej, sondaże koniunktury w przemyśle wskazują na mające nadejść przyspieszenie – uważa Jennifer McKeown, ekonomistka z firmy badawczej Capital Economics.

Słabsze, niż oczekiwano, dane o produkcji przemysłowej przyczyniły się we wtorek do osłabienia euro. Po południu za 1 euro płacono 1,06 dolara. Coraz więcej analityków spodziewa się jednak, że ten rok przyniesie umocnienie wspólnej europejskiej waluty wobec dolara.

Reklama
Reklama

– Kurs euro jest bliski punktu zwrotnego, w związku z przyspieszającą inflacją oraz silniejszymi danymi gospodarczymi. Co prawda istnieje wciąż wiele zagrożeń, jednak euro czeka zwyżka po tym, jak nadmiernie wyceniono ryzyko polityczne na 2017 r. – wskazuje Andres Jaime, strateg z Barclaysa. Spodziewa się on, że za 1 euro będzie się płaciło na koniec roku 1,03 dol, a w pierwszym kwartale 2018 r. kurs wzrośnie do 1,05 dol.

Europejska waluta może się umacniać, również jeśli Europejski Bank Centralny zdecyduje się na ograniczenie programu QE.

Dane gospodarcze
Amerykański PKB niższy od prognoz
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Dane gospodarcze
Bardzo słabe dane GUS o produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu
Dane gospodarcze
Polski konsument może i wydawać, i oszczędzać
Dane gospodarcze
Ulga w Tokio. Gospodarka Japonii jednak nie wpadła w recesję
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama