Analitycy Deutsche Banku Alan Ruskin i George Saravelosa uważają, że złoty jest obecnie za tani o ok. 10 proc., podał portal Business Insider. Zwracają oni uwagę, że polska gospodarka w I kw wyrosła o 3 proc. rok do roku i chociaż jest to najniższy wskaźnik w ostatnich dwóch latach, to ekonomiści są przekonaniu o powodzeniu Polski.
DB ocenia, że marko ekonomiczne prognozy dla polskiej gospodarki pozostaną stabilne czemu sprzyja wysoka aktywność biznesowa w przemyśle; blisko do rekordowo niskiego poziom bezrobocia i wzrost zarobków. Według Deutsche Banku polska gospodarka wyrośnie w tym roku o 3,5 proc.; podobnie będzie też w 2017 r. Stabilności polskiej walucie dodaje też protekcjonalna polityka banku centralnego. NBP nie widzi na razie negatywnego wpływu deflacji na gospodarkę, nie będzie więc obniżał stóp procentowych.
Na liście najbardziej niedocenionych walut za polskim złotym znalazł się japoński jen, korona szwedzka i węgierski forint, a piątkę zamyka rand RPA. Natomiast za najbardziej przeszacowaną czyli najdroższą walutę świata analityce DB uznali dolara z Hongkongu; za nim jest dolar australijski, chiński juan; dolar z Singapuru i frank szwajcarski.