Moralność płatnicza wśród przedsiębiorstw delikatnie pogorszyła się w ostatnich miesiącach – wynika z cokwartalnych badań „Portfel należności polskich przedsiębiorstw" prowadzonych przez Krajowy Rejestr Długów oraz Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych.
Przede wszystkim wydłużył się przeciętny okres przeterminowania należności – o osiem dni, do trzech miesięcy i trzech dni. Jeszcze kwartał wcześniej wynosił dwa miesiące i 25 dni.
Wzrósł także, choć minimalnie, odsetek przeterminowanych należności, który obecnie sięga 21,2 proc. To 0,2 pkt proc. powyżej wyniku z poprzedniego kwartału. Wciąż prawie co trzecia firma ma w portfelu poniżej 10 proc. niespłaconych należności. Co czwarta deklaruje natomiast posiadanie od 10 do 19 proc. opóźnionych należności.
Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku kosztów nieterminowych płatności. Wydatki na cele związane ze skutkami i przeciwdziałaniem w płatnościach stanowią obecnie przeciętnie 5,7 proc. ogółu kosztów przedsiębiorstw. W poprzednim kwartale odsetek ten wynosił 5,4 proc.
Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, podkreśla jednak, że pogorszenie się sytuacji w zakresie spłaty zobowiązań nie jest bardzo silne.
– Mimo że średni okres oczekiwania na zapłatę wydłużył się o ponad tydzień, warto podkreślić, że to wciąż bardzo dobry wynik – trzeci najlepszy w ośmioletniej historii badania – podkreśla Łącki. – To także rezultat prawie miesiąc krótszy od średniej – wylicza.
Blisko rekordowo niskich wartości są także inne wskaźniki. Przykładowo koszty opóźnień najniższe były kwartał temu, gdy wynosiły 5,4 proc. W ciągu ostatnich dwóch lat najwyższą zaś wartość osiągnęły w II kwartale 2015 r. – 6,9 proc.
Eksperci KRD mają też nadzieję, że w kolejnych okresach sytuacja nie będzie się już pogarszać, bo spadł odsetek przedsiębiorców pesymistyczne patrzących w przyszłość. Obecnie „jedynie" 20,1 proc. z nich, wobec 25,78 proc. kwartał wcześniej, spodziewa się wzrostu problemów z regulowaniem zobowiązań przez swoich klientów w nadchodzących miesiącach.