Shenzhen, z prawie 18 milionami mieszkańców, odnowało w środę 22 nowe, lokalnie przypadki zakażeń, a dzienna liczba zachorowań wzrosła z jednocyfrowej wartości na początku tego miesiąca.

Mimo, że liczba przypadków jest wciąż znikoma według standardów światowych, powolny wzrost popchnął władze Shenzhen do zwiększenia czujności, w celu spełnienia polityki rządu centralnego, polegającej na powstrzymaniu ognisk choroby, gdy tylko się pojawią.

Shenzhen nie nakazało całkowitego zamknięcia przedsiębiorstw ani nie ograniczyło ruchu mieszkańców, ale zamknęło osiedla i budynki, które zidentyfikowano jako znajdujące się w grupie podwyższonego ryzyka. Urzędnicy zostali poinformowani, aby ich środki przeciw wirusowi były bardziej ukierunkowane, aby uniknąć niepotrzebnych zahamowań w gospodarce.

Meng Fanli, szef miejskiej Partii Komunistycznej, powiedział, że Shenzhen "zmobilizuje wszystkie zasoby i przyjmie wszystkie siły, aby szybko wyeliminować ryzyko, zdecydowanie przeciąć łańcuchy transmisji i opanować epidemię tak szybko, jak to możliwe."

Czytaj więcej

Nowa fala zakażeń koronawirusem. Australijczycy zachęcani do pracy w domu

W oświadczeniu opublikowanym w środę, Meng ostrzegł również, że rząd miasta surowo rozliczy urzędników odpowiedzialnych za wszelkie zaniedbania, które skutkują rozprzestrzenianiem się wirusa.

Spośród środowych 22 lokalnych infekcji, 13 stwierdzono w dzielnicy Nanshan, siedzibie gigantów technologicznych Tencent i DJI.

W marcu, kiedy liczba przypadków zaczęła rosnąć od niskich dwucyfrowych wartości, Shenzhen przyjęło jeden tydzień tak zwanego "powolnego życia", podczas którego mieszkańcy przeszli wiele testów i w dużej mierze pozostali w domach, z jednym członkiem każdego gospodarstwa domowego, który mógł co kilka dni wychodzić z mieszkania.

Włączając przypadki z Shenzhen, Chiny kontynentalne odnotowały 826 nowych lokalnych przypadków COVID-19 w środę, z czego 148 było objawowych, a 678 bezobjawowych - podała w czwartek Narodowa Komisja Zdrowia.