- Rozważamy opodatkowanie niezrealizowanych zysków kapitałowych, nowy podatek dotyczyłby bardzo zamożnych inwestorów – przyznała Sekretarz Skarbu Stanów Zjednoczonych Janet Yellen.
Zamiar wprowadzenia takiego podatku do amerykańskiego systemu podatkowego potwierdził Demokrata Ron Wyden, przewodniczący senackiej komisji ds. finansów – informuje Reuters.
Czytaj więcej
Ministrowie finansów G20 mają zatwierdzić historyczne porozumienie o minimalnych obciążeniach fiskalnych dla koncernów międzynarodowych. To ważny k...
Opodatkowane mają zostać niezrealizowane zyski kapitałowe - zarówno z giełdy akcji, jak i z kryptowalut. Podatek ma na razie objąć tylko najbogatszych - tych którzy mają ponad 1 mld dol. w płynnych aktywach lub osiągnęli przychód przekraczający 100 mln dol. przez 3 lata z rzędu. Na początku tego roku Janet Yellen podkreślała, że wymiar podatku będzie ustalany metodą mark-to-market, czyli metodą rachunkową, w której do wyceny aktywów przyjmuje się bieżącą cenę rynkową, zamiast wartości księgowej. Senator Wyden z kolei zdradził, że stopa opodatkowania ma wynieść 23,8 procent.
Programu obejmuje też wprowadzenie minimalnego, 15 proc. podatku korporacyjnego dla najbardziej dochodowych amerykańskich korporacji. Podatek od miliarderów miałby wejść w życie w roku 2022 i dotknąć ok. 700 podatników.
Administracja Bidena szuka sposobu finansowania olbrzymiego deficytu oraz planu prezydenta „Build Back Better", zakładającego wydatkowanie 7 bln dolarów na renowację i rozbudowę infrastruktury.
Czytaj więcej
Podczas specjalnego, transmitowanego na żywo spotkania z pracownikami Facebooka Mark Zuckerberg powiedział, że nikt nie powinien mieć tyle pieniędz...
Pomysł na nowy podatek nie podoba się Republikanom, ale także części Demokratów, którzy preferują proste podwyżki stawek podatkowych dla firm i bogatych jako sposób na finansowanie programu Bidena – pisze Reuters. Niektórzy eksperci twierdzą, że podatek miliarderów może być trudny do wyegzekwowania.
Założyciel Tesla Elon Musk, skrytykował plan na Twitterze. „W końcu kończą im się pieniądze innych ludzi, a potem przychodzą po ciebie”, napisał Musk. Jednak nie wszyscy miliarderzy są przeciwni planowi. George Soros, inwestor i aktywista popiera plan podniesienia podatków dla miliarderów, powiedział jego rzecznik Reuterowi.