Reklama
Rozwiń
Reklama

Transfery analityków

Portugalski broker Espirito santo stracił dział analiz. To nie koniec zmian kadrowych na rynku, ale największy ruch rozpocznie się na wiosnę

Publikacja: 02.02.2009 02:28

obrót na sesjach w 2008 roku wyniósŁ 320 mld zŁ. Rekordowe obroty kontraktami terminowymi. W 2008 ro

obrót na sesjach w 2008 roku wyniósŁ 320 mld zŁ. Rekordowe obroty kontraktami terminowymi. W 2008 roku wartość obrotu akcjami była o jedną trzecią niższa niż rok wcześniej. Tego spadku nie zrekompensowały domom maklerskim rekordowe obroty na rynku terminowym.

Foto: Rzeczpospolita

Dziś zaczyna pracę nowy zespół analiz Ipopema Securities. To pierwsza w tym roku, ale z pewnością nie ostatnia, poważna zmiana kadrowa w działach analitycznych domów maklerskich.

Ostatnie miesiące przynosiły tylko niewielkie roszady kadrowe. Jedną z niewielu zmian było przejście do TP SA Krzysztofa Kaczmarczyka (został dyrektorem ds. strategii), który przez kilka lat pracował jako analityk DB Securities, a ostatnio był tam szefem działu analiz.

Pracami nowego zespołu Ipopemy kieruje Arkadiusz Chojnacki, ostatnio szef działu analiz polskiego oddziału portugalskiego brokera Espirito Santo, wcześniej przez osiem lat związany z DM Banku Handlowego. Oprócz Chojnackiego w skład zespołu wejdzie sześć innych osób. Dwie z nich to dotychczasowi analitycy Ipopemy, a pozostałe cztery również będą pochodziły z Espirito Santo (Tomasz Bursa, Waldemar Stachowiak, Konrad Anuszkiewicz i Tomasz Duda). – W lutym chcemy się zajmować co najmniej 30 spółkami, do końca roku będzie to 50 firm. W tym wszystkie spółki z WIG20 – deklaruje Arkadiusz Chojnacki.

Tym samym zespół brokera Espirito Santo został zupełnie rozbity, ale portugalski dom maklerski się nie poddaje. – Podtrzymujemy nasze plany biznesowe w Polsce, w ciągu kilku tygodni zostanie zaprezentowany nowy zespół analityków – mówi ”Rz” Rodrigo Carvalho kierujący pracami domu maklerskiego Espirito Santo w Polsce.

Jednak konkurencja sceptycznie ocenia szanse na pozyskanie doświadczonych analityków. Zastanawia się natomiast, ile portugalski bank jest jeszcze w stanie dopłacać do prowadzonej w naszym kraju działalności maklerskiej. W grudniu 2008 r. po kilku miesiącach aktywnej działalności w Polsce udział Espirito Santo w obrotach akcjami na GPW wyniósł 0,16 proc. W tym samym czasie Ipopema pośredniczyła w ponad 8 proc. wszystkich zawartych na GPW transakcji.

Reklama
Reklama

Według osób związanych z rynkiem karuzela zmian ruszy na wiosnę. – W większości domów maklerskich jeszcze nie zostały wypłacone bonusy za ubiegły rok, dlatego większe zmiany nastąpią w kwietniu – maju – mówi szef zespołu analiz jednego z domów maklerskich.

Mimo słabego roku analitycy liczą na premie, ale te zależą od realizacji budżetów firm. Z pewnością nie będą one tak wysokie jak te za 2007 r. W tamtym roku najlepsi maklerzy mogli zarobić nawet 1,5 mln zł, analitykom należało się niewiele mniej.

Biznes
Biznes o cyrkularności – rozmowy z liderami zmian
Biznes
Korupcja na świecie trzyma się mocno. Najszybciej rośnie w Rosji
Biznes
Wzrosła liczba upadłości polskich firm. Najgorzej jest w budownictwie i usługach
Materiał Promocyjny
Z Filipin przez Japonię do Polski. Droga Mylene i Christilyn
Biznes
InPost na globalnej ścieżce, rekordowe płace i kryzys rządu Wielkiej Brytanii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama