Reklama

Spór o promocję żywności

Piekarze chcą współdecydować o podziale pieniędzy. Zamierzają zachęcić Polaków do kupowania chleba, którego popularność spada

Publikacja: 16.04.2009 02:44

W tym roku spożycie pieczywa w Polsce spaść może poniżej 60 kg na osobę. Piekarze narzekają, że ich

W tym roku spożycie pieczywa w Polsce spaść może poniżej 60 kg na osobę. Piekarze narzekają, że ich wyroby przegrywają m.in. z intensywnie reklamowanymi przekąskami i słodyczami.

Foto: Rzeczpospolita

– W obecnym projekcie ustawy w komisji zarządzającej funduszem promocji zbóż i przetworów zbożowych nie mogą zasiadać piekarze. O podziale pieniędzy mają decydować tylko producenci zbóż oraz zakłady zajmujące się ich skupem i przetwórstwem – oburza się Grzegorz Nowakowski, dyrektor Instytutu Polskie Pieczywo. Fundusz dotyczący zboża jest jednym z dziewięciu, których powstanie zakłada projekt ustawy autorstwa resortu rolnictwa. Pozostałe dotyczą mleka, wieprzowiny, wołowiny, mięsa końskiego, owczego, ryb, owoców i warzyw oraz drobiu. Rocznie producenci mają wpłacać na nie łącznie ok. 40 mln zł.

Narzekania piekarzy dziwią Andrzeja Gantnera, dyrektora Polskiej Federacji Producentów Żywności, który brał udział w przygotowaniu projektu ustawy: – Prace nad nim trwają już niemal trzy lata, dlatego było dużo czasu na dyskusję. Dokument jest już po pierwszym czytaniu w Sejmowej Komisji Rolnictwa. Wczoraj przyjęła ona wszystkie poprawki zgłoszone przez organizacje branżowe. 

Grzegorz Nowakowski podkreśla, że organizacja przedstawiała swoje postulaty resortowi rolnictwa. Nie zostały one jednak wzięte pod uwagę. – Ze względu na duże rozdrobnienie i brak silnej reprezentacji branża jest marginalizowana – uważa Nowakowski.

Szef PFPŻ uspokaja, że obecne zapisy w ustawie nie eliminują piekarzy z komisji zarządzającej funduszem: – Swojego kandydata mogą zgłaszać wszystkie organizacje związane z branżą, której dotyczy fundusz. Wejdzie on do komisji, jeżeli zdobędzie większość głosów. Ponadto o pieniądze na promocję mogą ubiegać się wszystkie organizacje branżowe, a nie tylko te, które zasiadają w komisji.

Polscy piekarze od dawna próbują przekonać kolejne rządy do wsparcia branży. Zwracają uwagę, że na podobną pomoc w latach 90. zdecydowała się Francja. – Promocja pieczywa jest konieczna. W ciągu dziesięciu lat spożycie pieczywa zmniejszyło się o ponad 20 kg na osobę – wyjaśnia Nowakowski. W 2008 r. statystyczny Polak zjadł 61,2 kg chleba, bułek i rogali. Instytut szacuje, że w tym roku spożycie pieczywa może spaść poniżej 60 kg na osobę.

Reklama
Reklama

– W pierwszym kwartale 2009 r. nasza sprzedaż była o 10 – 15 proc. niższa niż w tym samym okresie rok czy dwa lata temu – mówi Maciej Witaszczyk, współwłaściciel piekarni w Milanówku k. Warszawy. – W ostatnich latach spadek sprzedaży pieczywa powodowała przede wszystkim rosnąca konkurencja ze strony fast foodów, słodyczy oraz płatków śniadaniowych. Obecnie dodatkowo pogłębia go trudna sytuacja rynkowa, która przekłada się na ograniczenie wydatków konsumentów.

Branża ma gotowe pomysły na promocję. Na ich realizację potrzebuje kilku milionów złotych. Chciałaby m.in. uruchomić w szkołach program „Bułka dla ucznia”. Byłby podobny do realizowanego od kilku lat projektu „Szklanka mleka”, do którego dopłaca Unia Europejska.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama