Reklama

Prymusi zyskują mimo kryzysu

Wydatki na sprzęt informatyczny spadają. Mimo to wbrew rynkowemu załamaniu część producentów i dystrybutorów może się pochwalić dobrymi wynikami

Publikacja: 25.06.2009 03:34

Kryzys straszy, ale nie wszystkich. Komputronik czy NTT nieźle sobie radzą w kryzysie. Poprawiły się

Kryzys straszy, ale nie wszystkich. Komputronik czy NTT nieźle sobie radzą w kryzysie. Poprawiły się też nastroje wśród firm informatycznych notowanych na giełdzie.

Foto: Rzeczpospolita

W pierwszym kwartale 2009 r. sprzedaż komputerów biurkowych spadła o 40 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Sprzedaż laptopów zmniejszyła się o 20 proc. – alarmuje firma badawcza IDC Polska.

– Spadek dotknął również inne segmenty rynku IT, w tym serwery. To pierwsze takie zmniejszenie popytu w historii polskiego rynku IT. Niestety, nic nie wskazuje, by w drugim kwartale sytuacja miała się poprawić – powiedział Andrzej Jarosz, szef IDC Polska.

Wydatki na sprzęt informatyczny firmy tną w pierwszej kolejności (według badania IDB Polska ograniczy je 70 proc. małych i średnich przedsiębiorstw). Spadł także popyt detaliczny. Potwierdzają to badania GfK Polonia. Według nich w pierwszych czterech miesiącach roku sprzedaż detaliczna sprzętu IT spadła o 20 proc. rok do roku (desktopy o 36 proc., laptopy o 9,1 proc.).

Mimo pesymistycznych danych z rynku część producentów i dystrybutorów sprzętu IT nie może narzekać. Komputronik SA zaskoczył świetnymi wynikami sprzedaży. W maju była ona wyższa o 40 proc. niż rok temu. Wzrosły także przychody – o 24 proc. Dobrze prosperuje NTT System SA, producent komputerów, który właśnie kończy wartą 10 mln zł inwestycję w centrum serwisowe pod Warszawą. Także Wilk Elektronik, producent modułów pamięci, mimo kryzysu przewiduje, że przychody firmy w tym roku będą co najmniej takie jak w 2008 r. (134 mln zł).

Jak tłumaczą analitycy, dobra sytuacja firm to efekt cięcia kosztów i polityki marżowej. – Dystrybutorzy rezygnują z producentów, na których zarabiają mało. Np. Action nie sprzedaje już Lenovo. Firmy przerzucają też na sprzedawców część kosztów, np. podnosząc opłaty za transport – wyjaśnia Marek Kujda, analityk IDC.

Reklama
Reklama

Przykładem braku kontroli kosztów jest notowany na rynku NewConnect Pronox SA, producent i dystrybutor sprzętu, który pod koniec maja złożył wniosek o upadłość. – Obecnie zyskują spółki, które panują nad kosztami, nie uzależniają się od importu i mają zróżnicowane grono klientów – wyjaśnia Jarosław Smulski z IDC. Wypracowanie dobrej pozycji w kryzysie nie obyło się bez kosztów ludzkich. O zwolnieniach poinformował m.in. Action SA.

Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama