Reklama

Więcej dla kosmetycznych tuzów

Czołowe firmy kosmetyczne mają za sobą udany I kwartał i planują w całym 2010 rosnąć szybciej niż rynek, który według prognoz może być dla kosmetyków słabszy

Publikacja: 18.05.2010 21:05

Więcej dla kosmetycznych tuzów

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

— Zakładamy w tym roku ambitny 20 proc. wzrost sprzedaży. Ambitny ale realny, bo pierwszy kwartał zrealizowaliśmy ponad plan. Marzec był najlepszy w naszej historii — podkreśla Henryk Orfinger, prezes i współwłaściciel Laboratorium Kosmetycznego Dr Irena Eris, jednej z największych firm kosmetycznych z rodzimym kapitałem, która miniony rok zakończyła z ok. 160 mln zł przychodów ze sprzedaży.

Na 15-20 proc,. wzrost sprzedaży liczy w 2010 inna firma z rodzimej czołówki, Oceanic, której może w tym pomóc silne wejście z całkiem odnowioną serią kosmetyków dla mężczyzn AA Men.

Dorota Soszyńska, współwłaścicielka Oceanic przyznaje jednak, że pierwszy kwartał m.in. ze względu na długą zimę był nieco poniżej oczekiwań—sprzedaż wzrosła o 10 proc. — Klienci coraz bardziej liczą pieniądze i wybierają tańsze produkty — przyznaje dyr. Soszyńska.

Konkurencyjne ceny i nowości mają być w tym roku siłą napędową Polleny Ewy, jednej z dwóch kosmetycznych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Firma, która nie jest już liczącym się graczem na rynku pochwaliła się aż 44 proc. wzrostem przychodów (do 7,7 mln zł) w I kwartale.Prognozy na cały rok nie podaje. — Pierwszy kwartał był niezły, ale dynamika wzrostu nieco spada— ocenia Zenon Ziaja szef i współwłaściciel Ziaja Ltd., która I kwartał zakończyła z ponad 10 proc. wzrostem sprzedaży. Podobne tempo planuje w całym 2010 roku.

Opinie o trudniejszym w tym roku rynku potwierdza Regina Maiseviciute, analityk firmy badawczej Euromonitor International. Według jej ostrożnych prognoz, sprzedaż kosmetyków i produktów higieny osobistej w Polsce wzrośnie w tym roku tylko o niespełna 1 proc. — Spowolnienie gospodarcze skłoni sporą część klientów do sięgnięcia po tańsze produkty, a na producentach wymusi więcej cenowych promocji. Jednak z drugiej strony nadal silna jest grupa bardziej zamożnych konsumentów, którzy chętniej sięgają po bardziej zaawansowane produkty i droższe marki premium- zaznacza Maiseviciute.

Reklama
Reklama

Potwierdza to szef Laboratorium Kosmetycznego Dr Irena Eris; przyznaje, że marcowy rekord sprzedaży to w dużej mierze wynik sukcesu wprowadzonej na rynek pod koniec lutego innowacyjnej serii Telomeric dla kobiet po 60. tce.Zdaniem prezesa Orfingera, to dowód, że opłaca się inwestować w prace nad innowacyjnymi produktami, choć to spory koszt- badawczy budżet spółki sięga 3-4 proc. jej rocznych przychodów.

Tegoroczne rynkowe prognozy oznaczają, że planowany wzrost przychodów czołowych firm, które z reguły mają w ofercie zarówno tańsze produkty, jak i te droższe premium, w jeszcze większym stopni uderzy w słabszych rywali.

Tym bardziej, że nawet kilkuprocentowe wzrosty sprzedaży u globalnych potentatów — Nivea Polska, L'Oreal czy Avon Cosmetics — to kwoty rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. Prognoz wyników w Polsce nie podają Avon ani grupa L'Oreal, która w Polsce zakończyła miniony rok z 1,7 mld zł przychodów ze sprzedaży (o 8,6 proc. więcej niż rok wcześniej) i niedawno poinformowała o globalnym 7,4 proc. wzroście przychodów w I kw. Natomiast Nivea Polska, która w całym 2010 roku zapowiada 4 proc. wzrost. przychodów, I kwartał zakończyła z 3,5 proc., wzrostem sprzedaży, do 154 mln zł (mniej więcej tyle uzyskują w rok duże rodzime firmy).

Przychody krajowego potentata w kosmetykach do makijażu, spółki Inglot, mają w tym roku wzrosnąć do co najmniej 125 mln zł – jej szef Wojciech Inglot zapowiada w tym roku „skromnie i konserwatywnie” 15 proc. wzrost sprzedaży, co ułatwi otwarcie 30 nowych sklepów - głównie za granicą.

Do prawie 100 milionów złotych, czyli o 25 proc. chce w tym roku zwiększyć swą sprzedaż jedna z najbardziej dynamicznych krajowych firm, DAX Cosmetics która w zeszłym roku odebrała walczącej o przetrwanie giełdowej Kolastynie pozycję lidera w segmencie kosmetyków do opalania (pod względem wielkości sprzedaży). Jak wyjaśnia prezes Jacek Majdax, nowa fabryka spółki, która ma ruszyć w sierpniu pozwoli znacznie poszerzyć portfel produktów. — W 2010 na rynku pojawią się nowości we wszystkich naszych markach — podkreśla prezes Majdax, który zapowiada też intensywne kampanie reklamowe— Yoskine, Perfecty i Celii.

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama