Reklama

Chińczycy mało inwestują w Polsce

Firmy z Chin częściej inwestują w krajach sąsiadujących z Polską

Publikacja: 29.09.2010 03:11

Najwięcej inwestycji planują firmy Państwa Środka w branży elektronicznej

Najwięcej inwestycji planują firmy Państwa Środka w branży elektronicznej

Foto: Rzeczpospolita

Do końca 2010 roku do Polski powinno trafić do pięciu nowych chińskich inwestycji. Wszystkie projekty negocjuje Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ). Nazwy inwestorów są na razie tajemnicą. Jeden z nich to fabryka komponentów dla branży motoryzacyjnej, kolejny reprezentuje branżę elektroniczną.

Chińskich inwestycji – jak na ekspansję zagraniczną tego państwa – jest w Polsce niewiele. W ubiegłym roku PAIiIZ zdołała sfinalizować tylko pięć projektów, w dodatku niewielkiej wartości: firmy Compal Europe, Suzhou Victory, Dallan Talent Gift, Dong Guang oraz Loyal Chemical zadeklarowały w sumie nakłady wielkości 38 mln euro. I to mimo że wartość wszystkich przedsięwzięć z udziałem chińskich przedsiębiorców, jakie obecnie ma w swym portfelu agencja, ma sięgać pół miliarda euro. – W przyciąganiu inwestycji chińskich jesteśmy dopiero na początku drogi – twierdzi prezes PAIiIZ Sławomir Majman.

Jedną z głównych przyczyn małego zainteresowania Chiń inwestowaniem w polską gospodarkę są chłodne do niedawna relacje polityczne, które dla chińskich inwestorów, mocno zależnych od państwowych decydentów, okazały się wysoką barierą. – W kręgach rządowych Chin Polska jest uważana za kraj antychiński i antykomunistyczny, m.in. przez okazywanie sympatii przedstawicielom Tybetu – mówi jeden z gospodarczych negocjatorów. W rezultacie chińscy przedsiębiorcy dużo bardziej dbają o kontakty z naszymi sąsiadami. W ubiegłym roku rządowe misje z Chin odwiedziły m.in. Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię. Polskę ominęły.

Ten rok ma być jednak nieco lepszy. Kontakty biznesowe niewątpliwie pomogło ożywić Expo, choć na wymierne efekty misji gospodarczych, które od maja tego roku odwiedzały polski pawilon w Szanghaju, przyjdzie poczekać nieco dłużej.

Chińczyków najbardziej interesują w Polsce przede wszystkim tradycyjne dziedziny gospodarki: infrastruktura, przemysł chemiczny oraz maszynowy. Ale obok nich mogą się także pojawić zaawansowane projekty z branży hi-tech. W nowej strategii PAIiIZ Chiny zostały określone jako jeden z trzech, obok Indii oraz Rosji, strategicznych kierunków wieloletnich. Oznacza to, że teraz dla poszukiwania inwestycji ważniejsze będą jednak inne kierunki: zachodnia Europa oraz USA. Na znaczące zwiększenie liczby inwestycji z Chin przyjdzie poczekać dłużej – ok. pięciu lat.

Reklama
Reklama

PAIiIZ liczy, że spore korzyści może także przynieść współpraca z chińskimi samorządami. We wrześniu agencja podpisała porozumienie o współpracy z Hangzhou Municipal Foreign Trade & Economic Cooperation Bureau of China. Ma ono polegać na wspieraniu polsko-chińskiej współpracy gospodarczej, zwłaszcza w dziedzinie inwestycji i obrotów handlowych. Pomoże także w zacieśnianiu kontaktów biznesowych pomiędzy przedsiębiorcami.

Porozumienie z władzami miasta to kolejny etap zacieśniania kontaktów polsko–chińskich w ostatnich miesiącach. PAIiIZ podpisała w sumie już ponad 15 takich umów, w tym również z China Council For The Promotion Of International Trade – chińskim odpowiednikiem PAIiIZ, zrzeszającym tamtejsze izby handlowe i zajmującym się promocją gospodarczą. Umowy mają m.in. wspierać polskie misje gospodarcze.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama