Ponad 81 proc. z 401 korporacji z S&P500, które do tej pory opublikowały swoje raporty finansowe za trzeci kwartał 2014 r., osiągnęło rezultaty lepsze od prognozowanych. W czołówce tego peletonu znalazły się takie tuzy jak Caterpillar, Nike, czy Exxon Mobil Corp.

To najwyższy taki współczynnik od drugiego kwartału 2010 r. i lepszy niż w przypadku europejskiego wskaźnika Stoxx Europe 600 Index oraz MSCI Pacific Asia Index, które mogą pochwalić się wynikiem na poziomie zaledwie 53 proc., wskazują dane zebrane przez Bloomberga.

Dane napływające ze Stanów Zjednoczonych świadczą o poprawiającej się sytuacji na rynku pracy oraz nastrojach konsumentów, co w połączeniu z najniższymi kosztami paliwa od czterech lat i najszybszym wzrostem zatrudnienia od ponad dziesięciu lat powinno zwiększyć wydatki Amerykanów.

W okresie kiedy amerykańskie firmy dzięki takim technologiom jak szczelinowanie hydrauliczne, druk 3-D, czy oprogramowanie w chmurze obniżają koszty i do rekordowych poziomów windują zyski ich konkurenci z Europy i Azji borykają się ze skutkami spowalniającej gospodarki.

- Warunki do poprawy zysków są niesamowite, gdyż w sytuacji wciąż relatywnie wolnego wzrostu gospodarki kluczowe są technologie - wskazuje Brian Wesbury, główny ekonomista First Trust Portfolio, który w minionym kwartale zajął czołowe miejsce w rankingu Bloomberga ekspertów najlepiej prognozujących tempo wzrostu PKB USA. - To dlatego zyski biją pesymistyczne przewidywania - konkluduje.

Poza wymienionymi korporacjami wśród tych które sprawiły największe pozytywne niespodzianki znalazły się również Yahoo!, Legg Mason i Tenet Healthcare. Wyniki udało się poprawić nawet gigantom naftowym (obok Exxon Mobil także Chevronowi) mimo spadających cen surowca.

Tony Dwyer, strateg Canaccord Genuity Securities, zwraca uwagę, że na wzrost zysków i kursów akcji pozytywnie wpłynęły też skupy własnych walorów. - To wspaniały kwartał - zachwyca się Dwyer wskazując na „kombinację umiarkowanego wzrostu, pozytywnych skutków buy-backów i kontroli kosztów".