Około 200 osób ma stracić pracę we wrocławskiej fabryce Volvo produkującej koparkoładowarki. Należąca do koncernu spółka Volvo Construction Equipment (Volvo CE) przenosi produkcję do chińskiej spółki zależnej SLDG. Ten krok to część strategii cięcia kosztów, bo w Chinach będą one niższe. Podobny los czeka fabryki Volvo CE działające w USA i Brazylii.
Firma nie podała terminu zamknięcia wrocławskiego zakładu. Możliwe, że będzie on działał jeszcze kilka miesięcy. – Decyzja dopiero co została ogłoszona. Badamy w tej chwili możliwość zatrzymania wewnątrz naszej firmy części lub może nawet wszystkich pracowników – mówi Anna Nojszewska z Volvo Polska. Szwedzi zatrudniają we Wrocławiu jeszcze 1,5 tys. osób w fabryce autobusów, do której w ub. r. została przeniesiona produkcja ze szwedzkiego zakładu Volvo Bussar w Saffle.