Cel kraju nakreślono bardzo konkretnie: do 2020 roku możliwości produkcyjne elektrowni atomowych w Chinach mają ulec potrojeniu i wzrosnąć do 58 gigawatów. To tyle, ile mniej więcej obecnie jest w stanie uzyskać w swoich reaktorach Francja.
Atom zamiast smogu
Wobec coraz większych potrzeb energetycznych oraz zanieczyszczeniu powietrza, które spowija gęstym smogiem kolejne miasta, Pekin decyduje się na poważne kroki w stronę uzależnienia od atomu. Po raz pierwszy od katastrofy w Fukushimie prace nad stawianiem nowych bloków elektrowni atomowej mają zostać wznowione. Wspominany cel jest zrozumiały, jednak obawy ekspertów budzą metody działania, na które decydują się Chińczycy.
Nowe reaktory mają należeć do tych najnowszej, czwartej generacji. To tak zwane jednostki HTR-PM (High Temperature gas-cooled Reactor – Pebble-bed Module), modułowe reaktory wysokotemperaturowe chłodzone gazem z tzw. złożem usypanym, czyli złożonym z kul paliwowych. Mają praktycznie same zalety, ponieważ są chłodzone nieaktywnym chemicznie helem i pozwalają na uzyskanie bardzo wysokiej sprawności przy wytwarzaniu energii elektrycznej. Pierwszy w pełni operacyjny reaktor IV generacji ma zostać niedługo oddany w Chinach w rejonie zatoki Shidao na czubku półwyspu Szantung.
Demonstracyjne wersje własnych HTRów mają Japończycy, RPA i Europa, jednak to Chiny chcą na komercyjną skalę korzystać z tego źródła energii. Specjaliści ostrzegają jednak, że bezpieczne posługiwanie się tą technologią może mieć najwcześniej miejsce dopiero za 15, a nie za kilka najbliższych lat. Wydajność połączona z odpowiednim poziomem bezpieczeństwa ma zostać uzyskana w 2030 roku. Jednak już teraz w odległości ok. 600 kilometrów na południowy wschód od Pekinu budowa elektrowni Shidaowan rozpoczyna się na nowo.
Reaktywacja po 4 latach
Zawieszono ją blisko 4 lata temu ze względu na awarię w Fukushimie. Wówczas klimat nie sprzyjał rozwijaniu technologii atomowej, ale teraz sytuacja jest diametralnie inna. To, co wydarzyło się 4 lata, należy do przeszłości, a teraźniejszość przysłania smog w postaci m.in. dwutlenku węgla. Elektrownia oparta na HTR będzie w stanie zmniejszyć szkodliwe emisje w znaczny sposób. Do planowanego reaktora IV generacji, Chińczycy chcą w tym samym miejscu wybudować kilka tych poprzedniego, trzeciego rodzaju.