Powodem jest brak niezależności w badaniu przyczyn wypadków kolejowych. Komisja Europejska uważa, że polskie prawo nie gwarantuje obiektywnego, a więc niezależnego śledztwa. Państwa członkowskie są zobowiązane do ustanowienia niezależnego organu bezpieczeństwa, niezależnego organu dochodzeniowego badającego wypadki i incydenty oraz określenia wspólnych zasad dla zarządzania, regulacji i nadzoru bezpieczeństwa na kolei. Tymczasem z wyjaśnień Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa wynika, że badająca wypadki Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych ma działać niezależnie, natomiast ministerstwo jedynie obsługuje ją organizacyjnie i nie może wpływać na prowadzone postępowania.