Student i entuzjasta lotnictwa stał się rozpoznawalny po tym, jak Elon Musk zażądał od niego usunięcia tweeterowego konta śledzącego lokalizację prywatnego odrzutowca miliardera. Musk miał oferować za to 5 tysięcy dolarów, Sweeney domagał się 50 tysięcy. Ostatecznie miliarder nie odpowiedział na wyższą ofertę i zablokował nastolatka na Twitterze.

Tymczasem 19-latek rozwija swoją działalność i stworzył 16 zautomatyzowanych kont na Twitterze podobnych do @ElonJet. W tej chwili śledzą one między innymi samoloty należące do Billa Gatesa, Jeffa Bezosa, miliardera Marka Cubana czy rapera Drake’a. Sweeney powiedział również dziennikowi „The Guardian”, że stworzył stronę internetową Ground Control, która docelowo ma pozwolić mu zarabiać na usłudze polegającej na zamówieniu przez fanów usług śledzenia celebrytów czy ewentualnie pozwolić na dalsze działanie tweeterowych botów w wypadku, gdyby Twitter z jakichś względów je zablokował.

Czytaj więcej

Elon Musk chce zapłacić nastolatkowi 5 tys. dolarów za zaprzestanie śledzenia

Aktualnie dodaje kolejne boty pod wpływem próśb, które kierują do niego obserwujący – to właśnie dlatego rozpoczął obserwowanie przelotów maszyn Marka Cubana czy Drake’a. Raper okazuje się dla Sweeney’a najbardziej interesujący z uwagi na to, z jakiej maszyny korzysta. Drake ma Boeinga 767-200ER mogącego przewozić 216 pasażerów.

Przy okazji rozmowy z „The Guardian” młody człowiek ujawnił trochę więcej szczegółów negocjacji z Elonem Muskiem. Okazuje się, że miliarder twierdził, że nie czułby się „komfortowo” płacąc cokolwiek za zdjęcie bota śledzącego jego samolot. Sweeney, dla którego Elon Musk jest idolem, zaproponował zatem usunięcie konta z Twittera w zamian za staż w Tesli.

- To była ostatnia rzecz, jaką powiedziałem Muskowi. Potem mnie zablokował – mówił Sweeney.

Większość danych o ruchach samolotów jest dostępna publicznie. W oparciu o nie działa np. Flight Radar.