Fiat Chrysler Automobiles (FCA) ogłosił potężną inwestycję w fabryce samochodów w Tychach. Na początek projektu koncern zainwestuje 170 mln euro. Docelowo, łącznie z wydatkami na badania i rozwój, ta kwota ma sięgnąć 2 mld euro. To pierwsza inwestycja w uruchomienie nowych modeli aut w tyskiej fabryce od 2011 r.
Czytaj także: FCA: Wielkie zmiany w Tychach, ale nie tylko
W planach jest rozpoczęcie produkcji samochodów hybrydowych i elektrycznych z segmentu B-SUV (większych niż dotychczas produkowane w tej fabryce Fiat 500 oraz Lancia Ypsilon) marek Jeep, Fiat i Alfa Romeo na płycie podłogowej Grupy PSA. Francuzi produkują na niej Peugeota 208 i 2008, Mokkę, Corsę oraz DS3 Crossback. Jako pierwsze, na przełomie I i II kwartału 2022 r., z taśmy mają zjechać jeepy, po nich fiaty i alfy romeo. Planowana docelowo produkcja to 400 tys. aut rocznie.
Będą ulgi w CIT
Pietro Gorlier, dyrektor operacyjny FCA na region Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki, przypomniał przy tej okazji, że ogłoszona 29 grudnia inwestycja to spełnienie obietnicy zawartej w biznesplanie zaprezentowanym dwa lata temu. – Jestem dumny z naszych polskich zakładów, które dzięki codziennemu zaangażowaniu i wysiłkowi pracowników reprezentują centra doskonałości dla FCA na całym świecie – powiedział Gortier.
Przygotowania do tej inwestycji już trwają. – Wykorzystujemy do tego przerwę między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem. Ale w 2021 r. nadal będziemy produkowali Fiata 500 i Lancię Ypsilon. Jeśli pozwoli na to popyt na rynku, planujemy w przyszłym roku wyprodukowanie ponad 200 tys. aut obu modeli – powiedział „Rzeczpospolitej" Tomasz Gębka, dyrektor tyskiej fabryki, który objął to stanowisko w końcu sierpnia 2020 r. i ma już doświadczenie we wprowadzaniu do produkcji nowych modeli. – Kto zna zakład w Tychach i lokalny zespół, mógłby powiedzieć, że decyzja ulokowania tak ważnego projektu właśnie tutaj powinna być automatyczna. Z drugiej strony w Grupie FCA jest wiele fabryk w Europie, obu Amerykach i Azji, z którymi współpracowałem i gdzie wdrożyliśmy system World Class Manufacturing. Podobnie jak zakład w Tychach gwarantują najwyższą jakość i wydajność. Tym bardziej dziękuję za zaufanie właśnie nam – podkreślił Gębka.
Na tę inwestycję FCA Poland otrzymał wsparcie finansowe Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE) w postaci zwolnienia z podatku CIT. – Dzięki realizacji zaplanowanej na kilka lat inwestycji Grupy FCA w KSSE na Śląsku będą powstawały nowoczesne samochody marek FCA z napędem elektrycznym oraz hybrydowym. W ramach samej decyzji o wsparciu KSSE nasz inwestor zadeklarował ponad 755 mln zł nakładów na fabrykę w Tychach – cieszył się Janusz Michałek, prezes katowickiej strefy.
Gwarancja na wiele lat
Produkcja SUV-ów w Polsce to także zmiana gamy modelowej. Tego typu auta cieszą się ciągle rosnącym popytem w Europie i na innych rynkach motoryzacyjnych. – Istotne jest to, że auta będą wytwarzane na platformie CMP francuskiego koncernu. A to oznacza, że polski zakład jako jeden z pierwszych należących do FCA zostanie w ten sposób w pełni zintegrowany w ramach powoływanego przez PSA i FCA koncernu Stellantis. Oznacza to wielomilionowe nakłady na modernizację fabryki – komentuje Rafał Orłowski, partner w AutomotiveSuppliers.pl. Jego zdaniem jest to jednoznaczne z zagwarantowaniem Tychom przyszłości na wiele lat. Istotne jest także to, że platforma CMP umożliwia projektowanie i produkcję zarówno samochodów z napędem klasycznym (spalinowym oraz wysokoprężnym), jak i w pełni elektrycznych. – Jeśli potwierdzi się zakładany poziom produkcji nowej gamy modelowej, może to także oznaczać lat zwiększenie za kilka poziomu zatrudnienia w FCA Poland – uważa Rafał Orłowski.
Ulokowanie produkcji nowych modeli w Tychach potwierdza wysoką atrakcyjność Polski dla inwestycji w branży motoryzacyjnej. – Polskie fabryki produkujące samochody oraz podzespoły należą do najlepszych w świecie pod względem jakości i efektywności. Ich rozbudowa przyciąga kolejne inwestycje w otoczeniu – uważa Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
– Każdy nowy model lokowany w fabryce w Polsce, każda wdrażana nowa technologia czy kolejne duże pieniądze wydane przez koncern motoryzacyjny na inwestycje to bardzo dobra informacja dla branży – komentuje Paweł Gos, prezes firmy Exact Systems, zajmującej się kontrolą jakości w przemyśle samochodowym.
W ostatnich latach w Polsce przybywało inwestycji w segmencie części i komponentów, ale brakowało ich w produkcji aut. Zupełnie nowym modelem jest jedynie Volkswagen Caddy piątej generacji, który wyjeżdża z fabryki Volkswagena Poznań od września tego roku. W przyszłym roku ruszy tam produkcja bazującego na Caddy miejskiego auta dostawczego Ford Transit Connect. Duże samochody dostawcze będzie od 2022 r. produkować fabryka Opla w Gliwicach. Ale prawdopodobnie zakończy się tam produkcja Opla Astry.
W dalszej perspektywie, w 2024 r., ma się jeszcze pojawić Izera, polskie e-auto, którego fabryka miałaby powstać w Jaworznie, ale trudno ocenić realność tych planów.
Koncerny samochodowe zwiększają tymczasem w Polsce inwestycje w produkcję podzespołów. Przykładem jest Toyota, która na Dolnym Śląsku rozwija produkcję innowacyjnych napędów hybrydowych. Wartość japońskich inwestycji w projekty związane z technologią hybrydową w Polsce sięgnie do 2022 r. blisko 2 mld zł. Z kolei Daimler ulokował w Jaworze fabryki silników i baterii elektrycznych za 600 mln euro.
Opinia dla „rz"
Henryka Bochniarz, członek rady nadzorczej FCA Poland
Fabryka w Tychach stanie się wspaniałym i konkurencyjnym miejscem pracy dla młodych ludzi, którzy będą mogli uczestniczyć w tworzeniu i wdrażaniu nowych technologii i produktów. FCA ma już doświadczenie w ściąganiu do pracy najlepszych, bo jest to nie tylko sprawne i nowoczesne przedsiębiorstwo, ale i wiarygodna organizacja, dla której czynnik ludzki jest kluczowym elementem sukcesu.