Telekomunikacyjnym operatorom stawiającym na pakietyzację usług i nowe produkty, np. energię czy finanse, przybywa konkurent.
P4, operator sieci Play, dołącza na stałe do oferty usługę telewizyjną pod marką Play Now. Nie bez powodu, bo telewizja uważana jest za najlepiej sprzedającą się dodatkową usługę.
– Chcemy sprzedawać klientom coś więcej niż minuty rozmów i internet w ramach abonamentu – mówi Bartosz Dobrzyński, członek zarządu P4 ds. marketingu. – Postrzegajcie nas jak telewizję kablową – dodaje.
Nowa usługa obejmuje na razie kilkadziesiąt różnie spakowanych kanałów (z przyczyn formalnoprawnych nie ma w nich głównych stacji naziemnych), które można oglądać przez internet na maksymalnie trzech urządzeniach jednocześnie.
Część kanałów Play doda do abonamentu każdemu nowemu klientowi, nie podnosząc wysokości miesięcznych opłat wobec już oferowanych. Raz w miesiącu pojawią się filmy z portfolio dystrybutora Monolith Films.