Możliwość uzyskania większych dochodów i większa samodzielność to główne czynniki, które skłaniają młodych Polaków do prowadzenia własnej firmy. Na start w biznesie ma ochotę ponad połowa polskich nastolatków, przedstawicieli tzw. generacji Z – informuje Raport z Ogólnopolskiego Badania Przedsiębiorczości wśród Młodzieży, które przeprowadziła Fundacja Akademia Liderów Innowacji i Przedsiębiorczości dr. Bogusława Federa.

Badanie, które objęło ponad 2800 uczniów w wieku 16-17 lat w 39 szkołach ponadgimnazjalnych w Polsce dowodzi, że choć przedsiębiorczymi ambicjami wykazują się przede wszystkim chłopcy(56,5 proc. z nich zamierza założyć własną firmę), to chęci do pracy „na swoim" ma też ponad połowa (50,5 proc.) dziewcząt. – Młodzi Polacy myślą o prowadzeniu własnej działalności gospodarczej i są przekonani, że przedsiębiorczości mogą się nauczyć. Potrzebują jedynie wsparcia w poszukiwaniu aktualnej wiedzy oraz inspiracji do znajdowania pomysłów na swoją firmę – komentuje wyniki badania Bogusław Feder. Jak dodaje, generacja Z jest pierwszym pokoleniem dziedziczącym określony kapitał, w formie inwestycji edukacyjnych, środków finansowych na start, możliwości pracy w rodzinnej firmie, otwartości na świat, co zwiększa szanse na sukces zawodowy.

Jak podkreśla prof. Przemysław Zbierowski z Katedry Przedsiębiorczości Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, zmiany społeczno-gospodarcze powodują rozszerzenie wieku aktywności ekonomicznej na osoby coraz młodsze. Co więcej, istniejące formy i ułatwienia prowadzenia działalności gospodarczej sprawiają, że założenie własnej firmy w młodym wieku jest prostsze. Dodatkowo młode pokolenie zdobyło w ostatnich czasach pewną przewagę związaną ze znajomością nowych technologii. – Czynniki te sprawiają, że przedsiębiorczość w tej grupie staje się coraz bardziej zauważalna – ocenia prof. Zbierowski.

Nie bez znaczenie jest też przykład otoczenia. Z raportu wynika, że spora część nastolatków swoje opinie o zaletach prowadzenia własnej firmy opiera na obserwacjach w otoczeniu; ponad 75 proc. ankietowanych uczniów twierdzi, że zna jakiegoś przedsiębiorcę. Ponad połowa spotyka biznesmenów wśród sąsiadów i znajomych a czterech na dziesięciu ma przedsiębiorców w rodzinie. Niewielu (tylko 4,4 proc) wierzy jednak, że z talentem do biznesu trzeba się urodzić. Zdecydowania większość, bo ponad siedmiu na dziesięciu uczniów uważa, że przedsiębiorczości można się nauczyć, choć prawie połowa z nich zaznacza, że wymaga to wielu lat pracy.

Brak wiedzy i doświadczenia to – obok braku pomysłu na biznes – główne powody wskazywane przez młodych ludzi, którzy nie przymierzają się do startu w biznesie. Brak środków finansowych znalazł się na trzecim miejscu, choć był najczęściej wskazywany przez wszystkich uczniów jako bariera w założeniu własnej firmy (28 proc.).

Silniej niż bariery działają jednak na młodych korzyści związane z biznesem. Tym bardziej, że w przeciwieństwie do starszych pokoleń Polaków, którym przedsiębiorca wciąż kojarzy się niekiedy z negatywnym wizerunkiem „prywaciarza" z czasów PRL, wśród przedstawicieli pokolenia Z przedsiębiorczość budzi głównie pozytywne emocje. Najwięcej (84 proc.) uczniów twierdzi, że osoby przedsiębiorcze wyróżniają się pomysłowością. Niewiele mniej (70 proc.) ceni je za zaradność i umiejętność radzenia sobie w każdej sytuacji. Kolejne najczęściej wskazywane cechy osób przedsiębiorczych to odwaga, punktualność (40 proc.).

Tylko co ósmy (12 proc.) z uczniów kojarzy przedsiębiorczość z cwaniactwem a jedynie pięciu na stu twierdzi, że takie osoby myślą jedynie o wielkiej forsie. Dużo częściej młodzi ludzie wiążą ją z dobroczynnością – prawie 41 proc, badanych uważa, że osoba przedsiębiorcze starają się wspierać i pomagać innym.

Nic więc dziwnego, że choć młodych Polaków do założenia firmy skłania głównie chęć osiągania większych dochodów, ponad jedna piąta wśród motywów wskazuje potrzebę uznania i szacunku otoczenia. Jeszcze więcej, bo co trzeci chciałby zaś w ten sposób mieć możliwość robienia rzeczy użytecznych i ważnych. Można to uznać za optymistyczny prognostyk dla polskiego biznesu i całej gospodarki.  —Anita Błaszczak