Dostawy zagranicznych szczepionek do Rosji „są możliwe tylko na zasadzie wzajemności”, powiedział na wtorkowym briefingu rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Urzędnik tłumaczył, że małe zainteresowanie Rosjan szczepieniami przeciwko Covid-19 nie ma nic wspólnego w brakiem wyboru szczepionki i brakiem zaufania do rodzimego Sputnika V.

„Ta szczepionkofobia, którą mają niektórzy nasi obywatele, nie jest związana z markami szczepionek” – powiedział Pieskow, cytowany przez Interfax.

Tymczasem pod względem tempa szczepień Rosja pozostaje w tyle nawet za krajami Ameryki Łacińskiej, które nie mają własnych preparatów. W ciągu ostatniej doby zarejestrowano kolejne 33,74 tys. nowych przypadków Covid-19.

Czytaj więcej

Szczepionka Sputnik V
RPA nie chce Sputnika V. Kłopoty też w Europie

Pod względem zapadalności Rosja zajmuje trzecie miejsce na świecie, za Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią, a pod względem liczby zgonów znajduje się w pierwszej dwójce – 1015 osób w ciągu ostatnich 24 godzin. W ciągu tygodnia liczba nowych zakażeń wzrosła o 15 proc. i przekroczyła 222 tys. osób.

Na dzień 19 października w Rosji zaszczepionych w pełni było 42,25 mln osób, czyli 32,3 proc. populacji. Co najmniej jeden zastrzyk szczepionki otrzymało 35,3 proc., czyli 51,62 miliona obywateli.

Dla porównania: w Stanach Zjednoczonych w pełni zaszczepionych jest 57 proc. populacji, w Chinach – 75 proc., w Niemczech – 66 proc., w Kanadzie – 74 proc., we Francji – 68 proc., w Brazylii – 50 proc., w Argentynie – 55 proc., w Meksyku - 40 proc.

W Polsce w pełni zaszczepionych jest 45,99 proc. obywateli, a co najmniej jedną dawką - 52,24 proc., co także jest niewystarczające do osiągnięcia tzw. odporności populacyjnej.

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ