Reklama

Kurtyna mgłowa sposobem na pylicę

Zapylenie kopalnianego powietrza nawet do 70 proc. można ograniczyć specjalnym labiryntowym systemem kurtyn mgłowych. Na razie ma go jedna z kopalń, "Halemba-Wirek" w Rudzie Śląskiej

Publikacja: 18.03.2010 17:07

Zastosowanie tego rozwiązania skutecznie ogranicza zagrożenie wybuchem pyłu węglowego.

W kopalniach montuje się urządzenia zraszające maszyny, specjalne odpylacze i środki chemiczne zmniejszające napięcie powierzchniowe używanej do zraszania wody. Bardziej zaawansowane rozwiązanie to system mgłowy z przysłonami siatkowymi.

Pierwszy raz zainstalowano go w listopadzie 2008 r. na poziomie 830 kopalni "Halemba-Wirek". Kopalnia ta jest jedną z najbardziej narażonych na zagrożenie pyłowe.

Kurtyna składa się z kilku przysłon z bardzo drobnej siateczki, zainstalowanych jedna za drugą w chodniku prowadzącym do ściany i/lub za ścianą. Przesłony wypełniają większą część przekroju wyrobiska, pozostawiając niewielki prześwit raz z jednej, raz z drugiej jego strony. Powietrze dryfuje w labiryncie.

Na przysłony rozpylana jest pod bardzo wysokim ciśnieniem woda z domieszką specjalnej substancji.

Reklama
Reklama

Powstaje w ten sposób mgła wodna, której niewielkie drobinki mają dużą zdolność wiązania się z pyłem. Pchane pędem powietrza cząsteczki wody z pyłem osadzają się na przesłonach i spływają po nich. Wychwycony z powietrza pył można łatwo zebrać - w formie szlamu.

Zdaniem specjalistów WUG, system pozwala na oszczędność wody (w stosunku do klasycznego zraszania i ogranicza konieczność używania dużych ilości pyłu kamiennego służącego do neutralizacji wybuchowego pyłu węglowego). Nie utrudnia też poważnie transportu w wyrobisku. Koszt instalacji zestawu to orientacyjnie około 100 tysięcy zł.

Dzięki systemowi pracownicy w "Halembie" są w stanie w miarę komfortowo rozmawiać bez masek przy wylocie ze ściany – zaznacza Janusz Malinga, dyrektor departamentu warunków pracy Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach

Źródłem zapylenia powietrza w kopalniach są przede wszystkim kombajny ścianowe, kruszarki i przenośniki urobku (zwłaszcza w miejscach jego przesypywania). Przy wielu ścianach wydobywczych często już przy wlocie świeżego powietrza zapylenie przekracza normy - często bowiem tymi samymi wyrobiskami transportowany jest urobek.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama