Mógł to być rekordowy rok, bo rynek papierów korporacyjnych rozwijał się, zwiększały się kwoty emisji i coraz więcej inwestorów chciało kupować takie papiery, ale wybuchł kryzys – komentuje Andrzej Cwalina, zarządzający portfelem papierów nieskarbowych w BRE Banku.

Maciej Tarnawski, szef Biura Emisji Długu w Pekao, I połowę 2008 r. ocenia dość dobrze. Pojawiły się takie programy emisji papierów dłużnych jak choćby GTC czy TVN. Wartość pierwszego wyniosła 700 mln zł, a drugiego 1 mld zł. Na rynku uplasowane zostało odpowiednio 350 i 500 mln zł. A nie były to jedyne emisje. Druga część roku już tak dobra nie była, na co wpływ miał kryzys finansowy. Najsłabszy okazał się zaś ostatni kwartał. – Spadła płynność, co miało największe przełożenie na krótkoterminowe papiery dłużne. Pogarszające się perspektywy gospodarcze ograniczyły apetyt na nowe emisje – mówi Jacek Dąbrowski, kierownik zespołu instrumentów nieskarbowych w Departamencie Skarbu w Raiffeisen Banku.

W II połowie 2008 r. pojawiło się sporo nowych programów emisji papierów dłużnych, ale w ich ramach nie zawsze zostały już przeprowadzone emisje. Przykładem są programy Black Red White (400 mln zł), Tesco (750 mln zł) czy BRW (400 mln zł). Z dużych programów (300 mln zł) emisję przeprowadził z kolei np. PKP InterCity.

– W 2008 r. oczyścił się rynek emitentów papierów. Pozostali najlepsi, którzy mają szansę uzyskać pieniądze z emisji – dodaje Andrzej Cwalina. Marek Łuczak, kierownik Zespołu Papierów Dłużnych w Banku DnB Nord, podkreśla, że w IV kwartale pojawiło się wielu inwestorów, którzy byli zainteresowani zamkniętymi emisjami skierowanymi do z góry określonego kręgu odbiorców.

2008 r. stał pod znakiem odpływów środków od znaczących inwestorów, czyli funduszy inwestycyjnych, które zaprzestały kupować papiery nieskarbowe. Poza tym istotnie wzrosły marże. Jeszcze w połowie roku wszyscy komentowali wysoką marżę, którą TVN zapłacił przy emisji papierów średnioterminowych – 275 pkt bazowych. Z perspektywy kilku miesięcy wydaje się ona być atrakcyjna. Dziś marże wysokości 250 pkt płaci się, emitując papiery krótkoterminowe (jeszcze na początku roku było to ok. 50 pkt). Za granicą dużo emisji zostało przeprowadzonych po dużo wyższych marżach.

Bankowcy ostrożnie oceniają to, co na rynku papierów będzie się działo w tym roku. Dziś jest to trudne do przewidzenia. Bo jak mówi Marek Łuczak, mamy do czynienia z niestabilnością na rynku finansowym oraz problemami z uzyskaniem kredytów przez przedsiębiorców.

– W tym roku, a przynajmniej w pierwszej jego części, rynek papierów krótkoterminowych będzie dalej się rozwijał. Gorzej z papierami średnioterminowymi, bo jest problem z ich wyceną – mówi Andrzej Cwalina. – Inwestorzy będą ostrożnie kupować papiery nieskarbowe – dodaje Jacek Dąbrowski. Maciej Tarnawski uważa zaś, że jeśli w I i II kw. nie wydarzy nic znaczącego, możliwe, że w II półroczu może być lepiej.

Według Fitch Polska, kwota emisji obligacji firm (powyżej roku) wyniosła w 2008 r. 2,2 mld zł wobec 6,7 mld zł rok wcześniej. Z kolei papierów krótkoterminowych 10,8 mld zł wobec 9,8 mld zł w 2007 r.