Reklama

Wezwanie do sprzedaży akcji oponiarskiej Dębicy wciąż możliwe

Goodyear może ogłosić wezwanie na akcje Dębicy – ustaliła „Rz”

Publikacja: 31.08.2009 02:12

Wciąż jest szansa, że amerykański Goodyear ogłosi wezwanie na akcje Dębicy. Mimo że w ubiegłym tygodniu minął 18-miesięczny okres, w którym posiadający 65,99 akcji inwestor branżowy miał „dołożyć wszelkich starań”, aby je zorganizować.

– Miniony termin można uznać za umowny. Rozmowy wciąż trwają – mówi nam Piotr Góralewski, prezes PZU Asset Management, które ma teraz ok. 12 proc. udziałów w giełdowym producencie opon.

Przedstawiciele Goodyeara potwierdzają te informacje.

– Sytuacja na giełdzie się poprawia. To sprzyja temu, byśmy dalej rozważali przeprowadzenie wezwania – komentuje Rob Whitehouse z Goodyeara.

[wyimek]280 mln zł taką kwotę Goodyear musiałby wydać w wezwaniu według obecnej wyceny Dębicy[/wyimek]

Reklama
Reklama

PZU AM stara się o to, by Amerykanie zaproponowali satysfakcjonującą cenę. W tym funduszu nadzieję pokładają też inni mniejszościowi akcjonariusze spółki, w tym TFI i OFE, które chciałyby korzystnie wyjść z Dębicy.

Trwające uzgodnienia są pokłosiem konfliktu, jaki wybuchł pomiędzy mniejszościowymi akcjonariuszami a Goodyearem. Ci pierwsi zarzucali inwestorowi branżowemu stosowanie cen transferowych i zaniżanie zysków Dębicy. Spór miało zakończyć zawarte w lutym 2008 r. porozumienie Goodyeara z PZU AM. Deklarowano wtedy, że dzięki wzrostowi zamówień wewnątrz grupy zysk Dębicy wzrośnie do prognozowanych około 90 mln zł. Gdy było jasne, że prognozy nie da się zrealizować, a wynik sięgnie raczej ok. 60 mln zł, Amerykanie zobowiązali się dopłacić ok. 25 mln zł.

W tym roku sytuacja jest podobna. Jacek Pryczek, prezes Dębicy, spodziewa się, że tegoroczny wynik netto będzie zbliżony do 60 mln zł wobec prognozowanych 90 mln zł. Wciąż nie wiadomo, czy Goodyear i tym razem dołoży brakujące dziesiątki milionów złotych. Jak wynika z naszych informacji, w tej sprawie strony także prowadzą rozmowy.

Biznes
Największy pakiet sankcji od początku wojny. Wielka Brytania celuje w Gazprom i Rosatom
Biznes
Czy zagraniczne firmy powinny dostać publiczne pieniądze? Polacy odpowiadają
Biznes
Minister finansów Łotwy dla „Rzeczpospolitej”: Musimy pomagać Ukrainie aż do zwycięstwa
Biznes
Local content, weto Węgier ws. sankcji na Rosję i hossa w zbrojeniówce
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama