Reklama

Turystyka medyczna polskim hitem eksportowym

Obcokrajowcy płacą za zabiegi medyczne nawet o połowę mniej niż w swoich krajach

Publikacja: 01.09.2010 23:00

Turystyka medyczna polskim hitem eksportowym

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Według sierpniowego raportu globalnej firmy badawczej TechSciResearch turystykę medyczną w Polsce czeka w najbliższej przyszłości duży wzrost. Co najmniej 15-procentowy przyrost liczby zagranicznych pacjentów będzie rezultatem krótkiego czasu oczekiwania na zabiegi, zdecydowanie niższych niż w większości państw zachodnich cen, a także wysokiego poziomu usług. Według analiz TechSci Research koszty zabiegów typu spa są o 30–40 proc. niższe niż w Niemczech.

Firma badawcza podaje przykład warszawskiej kliniki Damiana, która oferuje zabiegi chirurgii plastycznej, implanty, zabiegi chirurgii oka czy leczenie stomatologiczne w cenach o połowę niższych niż w Europie Zachodniej. Jednocześnie w raporcie podkreśla się, że Polska powinna się skoncentrować na działaniach promocyjnych i marketingowych. Bez nich nasze znaczenie na globalnej mapie usług medycznych szybko zmaleje, zwłaszcza że w branży konkurują z nami sąsiedzi – Czesi i Węgrzy. Na Węgrzech turystyka medyczna staje się już gałęzią przemysłu.

Na razie turystyka medyczna znalazła się w grupie 27 branż, które mają szanse stać się polskimi specjalnościami eksportowymi, hojnie wspieranymi na promocję z funduszy unijnych. Pierwsza lista, na którą zgłoszenia przyjmowało Ministerstwo Gospodarki, liczyła przeszło 80 pozycji. Znalazły się na niej nawet tak specyficzne branże, jak produkcja plastikowych nagrobków. Obecnie ograniczono ją do 27 pozycji, a w najbliższych dniach wydział promocji gospodarki wytypuje 20, które zostaną zarekomendowane kierownictwu ministerstwa.

W wyborze mają pomóc przeprowadzone analizy uwzględniające wyniki ekonomiczne branż, w tym wielkość eksportu, produktywność oraz kilka innych wskaźników mierzonych obecnie, a także przed kryzysem. Finałowa piętnastka będzie znana w połowie września.

Jak może wyglądać? Wydaje się, że pewnikami do otrzymania statusu polskiej specjalności eksportowej jest produkcja mebli, usługi IT, a także produkcja jachtów. Duże szanse mają sprzęt medyczny i aparatura pomiarowa, ochrona zabytków, oraz niektóre branże przemysłu spożywczego. Mniejsze – opakowania foliowe czy nawozy wieloskładnikowe. Niewiadomą jest przemysł spirytusowy. Choć dla budowania wizerunku kraju nie jest może zbyt korzystny, badania pokazują, że wódka to wciąż jedno z najczęstszych skojarzeń, jakie mają obcokrajowcy pytani o wyroby z Polski.

Reklama
Reklama

W przypadku turystyki medycznej może być inny problem. Otóż teoretycznie branża powinna otrzymywać wsparcie z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Jeszcze na początku roku planowano powołanie konsorcjum z udziałem Polskiego Stowarzyszenia Turystyki Medycznej, Polskiej Organizacji Turystycznej oraz uzdrowisk. Dzięki temu wydatki na promocję turystyki medycznej miały już w tym roku sięgnąć 300 – 500 mln zł. – Jest pytanie, czy wsparcie powinno się dublować – zastanawia się jeden z urzędników. Tyle że konsorcjum dotąd nie powstało.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama