Wreszcie przełom w sprawie spornego podatku, którego sprawa ciągnie się od lat. Gminy żądają, by kopalnie płaciły podatek od podziemnych wyrobisk, kopalnie ripostują, że dziura w ziemi nie jest nieruchomością.
9 lutego 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę jednej ze spółek węglowych na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w zakresie podatku od nieruchomości. Pełnomocnik spółki wniósł skargę kasacyjną o uchylenie w całości wyroku WSA. Sprawa trafiła do NSA. 18 października 2010 r. zapadł wyrok NSA. Pisemne uzasadnienie wyroku dotarło do pełnomocnika 15 listopada 2010 r.
Sprawa ma ogromne znaczenie dla całej branży górniczej. Kwestia dodatkowych podatków, których domagają się od górnictwa samorządy, przekracza 1 mld zł. Dotychczasowa linia orzecznicza –po 1 stycznia 2003r. – była negatywna dla górnictwa.
NSA wskazał, że uzasadnienie WSA powinno zwierać nie tylko powołanie przepisów prawa na podstawie których wydano wyrok, ale również przedstawienie motywów, które doprowadziły WSA do zajęcia określonego stanowiska. Zdaniem NSA, sposób przedstawienia argumentacji powinien pozwolić na prześledzenie toku rozumowania WSA i jednoznaczne stwierdzenie, dlaczego zapadło rozstrzygnięcie określonej treści.
– To stwierdzenie NSA ma ogromne znaczenie. Do tej pory organy podatkowe oraz duża część sądownictwa kopiowały w swoich wyrokach uzasadnienie jednej sprawy. I niestety, pomimo podnoszenia wielu argumentów merytorycznych oraz przedstawiania ekspertyz naukowych, nikt nie chciał się pochylić nad merytoryką. Tym razem sąd to zrobił – stwierdza Agnieszka Walter, pełnomocnik podatnika, doradca podatkowy Deloitte.