Reklama

Wyniki Kompanii i holdingu rozczarują

Branża kończy rok z zyskiem. Dwie największe spółki wypadły gorzej niż w kryzysowym 2009 roku

Publikacja: 29.12.2010 03:13

Wyniki Kompanii i holdingu rozczarują

Foto: AFP

Kompania Węglowa, największa spółka górnicza w Unii Europejskiej, planuje na koniec roku wykazać zysk. Jednak kwota od 2 do 10 mln zł, o której mówią prognozy, to nic, patrząc na przychody Kompanii wynoszące ok. 10 mld zł.

Trzy razy mniejszy zysk, niż planowano, będzie miał Katowicki Holding Węglowy.

– Ten rok zamkniemy na ok. 30-milionowym plusie, to mniej, niż początkowo zakładaliśmy – mówi Roman Łój, prezes KHW.

Holding planował bowiem ponad 90 mln zł zysku netto, czyli więcej niż w kryzysowym 2009 roku. Ale miał m.in. przejściowe kłopoty z wydobyciem.

[wyimek]741 mln zł zysku po trzech kwartałach miała JSW[/wyimek]

Reklama
Reklama

– Wyprodukowaliśmy o 1,2 mln ton węgla mniej niż planowaliśmy, nie udało się też aż tak, jak byśmy chcieli, obniżyć kosztów – przyznaje Łój. Jednak przychody KHW mają być zbliżone do ubiegłorocznych (ok. 4 mld zł).

W przyszłym roku KHW planuje wydobyć o 1 mln ton węgla więcej. To oznaczałoby ok. 300 mln zł więcej przychodów. Chce też zmienić system wynagrodzeń, bo koszty płac to ok. 70 proc. kosztów stałych tej spółki.

– Od stycznia planujemy motywacyjny system wynagrodzeń, szczegóły jednak muszą być jeszcze skonsultowane ze stroną społeczną – tłumaczy prezes KHW.

Co stało się w Kompanii? Od początku roku zapowiadało się, że będzie źle. Spółka nawet prognozowała stratę na koniec tego roku w wysokości ok. 200 mln zł, jednak szybko skorygowała ten plan, zastępując stratę niewielkim zyskiem.

Ówczesny prezes Kompanii tłumaczył, że energetyka zakontraktowała na ten rok o 4,173 mln ton węgla mniej niż w zeszłym roku. A Kompania nie podwyższyła cen dla elektrowni. Niesprzedanie 4 mln ton węgla to o ok. 1 mld zł mniejsze przychody.

Warto jednak wspomnieć, że Kompania zwiększyła sprzedaż węgla na eksport, a na jej słaby wynik wpłynie przede wszystkim fatalna sytuacja nierentownych kopalń Halemba-Wirek, Rydułtowy-Anna i Silesia. Tę ostatnią Kompania w końcu sprzedała, ale dopiero w grudniu.

Reklama
Reklama

Oznacza to, że nieprodukująca już węgla kopalnia (skończyło się jej udostępnione złoże) obciążyła wynik Kompanii.

Kopalnie Halemba-Wirek i Rydułtowy-Anna wskutek kłopotów geologicznych mają węgiel droższy niż w pozostałych kopalniach spółki o mniej więcej jedną trzecią.

Halemba miała już zostać zamknięta, ale znów batalię wygrali związkowcy. Oznacza to, że Halemba wraz z zakładem Rydułtowy-Anna obciążą Kompanię ponad 400 mln zł straty netto. Na plus spółce pozwoli wyjść sprzedaż Silesii, bo środki zostały zaksięgowane jeszcze w grudniu.

Dobry wynik górnictwa jest w tym roku zasługą Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która po trzech kwartałach miała 741 mln zł zysku netto. Ceny węgla koksowego, którego JSW jest największym producentem w UE, znacząco się podniosły. Na wynik branży wpłynęła też lubelska Bogdanka, która prognozuje 224 mln zł zysku netto na koniec roku.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama