To o 6 osób mniej niż łączne dotychczasowe składy zarządu spółek.  Decyzje o odchudzeniu zarządów podjęło podjęły Walne Zgromadzenia Akcjonariuszy, czyli  prezes PKP SA.

Do tej  poty największa liczbę prezesów miało PKP Cargo – zarząd spółki był sześcioosobowy.  Po zmianach na stanowisku prezesa pozostał Wojciech Balczun, Marek Zaleśny jest nadal członkiem zarządu odpowiedzialnym za pion biznesowy. Do  zarządu spółki dołączył Łukasz Boroń, który zajmie się jej finansami.

Zarząd PKP Intercity liczył pięć osób.  Na stanowisku został tylko prezes spółki – Janusz Malinowski.  W kierowaniu firma wspomagać go będzie

Marcin Celejewski, kierujący pionem biznesowym i Paweł Hordyński, który odpowiadał będzie za finanse spółki.

Zarząd spółki PKP Energetyka zmniejszył się o jedną osobę. Na stanowisku prezesa zarządu pozostał Tadeusz Skobel. Do zarządu powołani zostali Wojciech Szwankowski, który będzie odpowiadał za   pion biznesowy i Marta Towpik, która zajmie się jej finansami.

Zmiany, jak podaje PKP SA, maja na celu zwiększenie efektywności biznesowej spółek i poprawę  jakości działania z punktu widzenia ich klientów.

- Zmiany w zarządach spółek to pierwszy krok w procesie restrukturyzacji Grupy PKP. Zmiany te mają  w znaczący sposób usprawnić ich działanie zarówno w sferze biznesowej jak i finansowej, co w perspektywie znajdzie odzwierciedlenie zarówno w trwałym budowaniu dobrych relacji z klientami, jak i poprawie wyników finansowych tych firm -  mówi  Jakub Karnowski, prezes zarządu PKP S.A.