Nowe lokomotywy ruszą w 2015 roku m.in. na trasy: Ełk – Korsze, Ełk – Olecko – Suwałki, Rzeszów – Zamość, Rzeszów – Zagórz, Krzyż – Gorzów Wielkopolski – Kostrzyn, Piła – Krzyż.

Dzięki nowym zakupom PKP Intercity zmniejszy m.in. koszty funkcjonowania o wynajem tego rodzaju lokomotyw, ale osiągnie też inne korzyści.

- Zakup lokomotyw spalinowych do prowadzenia pociągów pasażerskich z jednej strony pozwoli uruchomić nowe połączenia, np. w Bieszczady czy na Mazury a tym samym rozszerzyć ofertę dla naszych pasażerów, z drugiej podnieść komfort na obsługiwanych obecnie relacjach np. na Hel. Pociągi PKP Intercity pojawią się na niezelektryfikowanych trasach, na których dziś oferta jest bardzo ograniczona - podkreśla Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.

Jak zaznacza PKP komisja przetargowa przy wyborze najlepszej oferty na nowe lokomotywy będzie się kierować nie tylko ceną pojazdów, ale także kosztem ich obsługi, utrzymania i stopniem niezawodności oraz gotowości technicznej pojazdów do pracy.

Nowe lokomotywy muszą także spełniać warunki „szybkościowe", bo będą musiały jeździć z nie mniejszą prędkością niż 140 km/h.

PKP chce przynajmniej w części sfinansować nowe transportowe przedsięwzięcie z pieniędzy unijnych w ramach programu Infrastruktura i Środowisko. Dlatego zapowiada, że będzie się zabiegać o środki z powyższego programu.

Z pierwszych ofert przedstawionych przez przedsiębiorców wynika, że dziesięć nowych lokomotyw PKP Intercity będzie musiała zapłacić ponad 100 mln zł.