W styczniu Indie anulowały zamówienie  na 12 luksusowo wyposażonych śmigłowców  o wartości 560 mln euro produkcji AgustaWestland z grupy Finmeccanica, do transportu dygnitarzy krajowych i zagranicznych,  z powodu naruszenia warunków kontraktu, bo powstało podejrzenie przekupstwa.

Teraz sąd w Mediolanie wydał werdykt korzystny dla producenta, potwierdzając swoje tymczasowe orzeczenie ze stycznia. Rząd Indii będzie odwoływać się od niego - zapowiedział rzecznik resortu obrony w Delhi.

"Sąd w Mediolanie potwierdził orzeczenie ze stycznia zakazujące wypłaty poręczenia w wysokości ponad 278 mln euro złożonego w związku z kontraktem" - ogłosiła Finmeccanica.

Ogólna wysokość mechanizmu gwarancyjnego z udziałem Deutsche Banku i jego oddziału we Włoszech, Intesa Sanpaolo i State Bank of India wynosiła ok.300 mln euro.

Indie przestały płacić za zamówione maszyny i część dostarczonych po aresztowaniu w lutym  2013 ówczesnego szefa  włoskiego konglomeratu, Giuseppe Orsi  za rzekome płacenie  łapówek za uzyskanie tego zamówienia, co wprowadziło rząd w Delhi w duże zakłopotanie w perspektywie wyborów parlamentarnych w Indiach w maju 2014.

Orsi i ówczesny prezes AgustaWestland Bruno Spadolini zaprzeczyli zarzutom, jakoby przekazali łapówki pośrednikom, ich proces trwa  we włoskim mieście Busto Arisizio.

Oddzielny spór o kontrakt podpisany w 2010 r. przez brytyjskiego producenta śmigłowców AgustaWestland zapowiada się jako długi proces. Władze w  Delhi zgodziły się na propozycję producenta przeprowadzenia arbitrażu, ale będzie odbywać się w Indiach i może trwać miesiące, a nawet lata.